Dajemy dobrą cenę za trzy NFI

Przemek Barankiewicz
opublikowano: 2004-11-10 00:00

Inwestycyjne ramię banku BA CA chce zarobić na NFI w długim terminie.

Spekulantom radzi już odpowiedzieć na wezwania.

„Puls Biznesu”: Dlaczego oferujecie za fundusze 25-35 proc. mniej, niż wynosi ich wartość aktywów netto?

Artur Cąkała, dyrektor zarządzający CA IB FM: Bo to dobra cena. Uwzględnia ryzyko związane z ich nabywaniem oraz wysokie koszty finansowania. Początkowo, i to mimo obecności konkurentów w walce o NFI, proponowaliśmy mniej. Myśleliśmy też o przejęciu kontroli nad funduszami w transakcjach pakietowych, ale w uzgodnieniu z PZU ostateczna struktura transakcji umożliwia wyjście z inwestycji inwestorom mniejszościowym oraz skarbowi państwa.

Więc wezwanie to tylko wymóg formalny. Nie zależy Wam na jego powodzeniu?

Zależy nam na inwestorach, którzy będą wspierać CA IB w naszej strategii. Chętni do spekulacji i szybkiego zysku powinni zastanowić się, czy pozostać akcjonariuszami funduszy.

Wystarczy zaproponować im atrakcyjniejszą cenę. Może w drugim wezwaniu?

Zapewne do nich dojdzie. Wystarczy, że tylko w jednym z funduszy przekroczymy próg 50 proc. głosów. Czy cena będzie wyższa? Jak na to zareagowałoby PZU i akcjonariusze, którzy zdecydują się na sprzedaż akcji w pierwszym wezwaniu?

Jak skomentujecie spekulacje, że PZU w inny sposób zrekompensowało sobie niską cenę sprzedaży NFI?

Obok akcji funduszy, od grupy PZU przejęliśmy także firmę zarządzającą majątkiem NFI. Zapłaciliśmy 29 mln zł — wartość gotówki i należności tej firmy. Zapewniam, że nie miał miejsca żaden transfer przez firmę zarządzającą.

A może „promocyjnie” sprzedacie ubezpieczycielowi na przykład akcje Vistuli? To największy akcyjny składnik portfeli NFI, jednocześnie dotąd kontrolowany przez ubezpieczyciela.

Stanowczo zaprzeczam. Najwyżej możemy wspólnie z PZU poszukać sposobu wyjścia z odzieżowej spółki.

Więc kiedy zacznie się wyprzedaż klejnotów koronnych? Zamierzacie transferować aktywa między poszczególnymi funduszami?

Śrubex jest na etapie kierowania prospektu emisyjnego do KPWiG. Proces sprzedaży Metrixu trwa. Dwory chcą wejść na giełdę i poczekamy na ich rynkową wycenę. W przypadku akcji PZU czekamy na rozwój wydarzeń i strategiczne decyzje co do przyszłości spółki, a już niedługo holdingu.

Czyszczenie portfela potrwa około 18 miesięcy. W tym okresie będziemy unikać przenoszenia aktywów między funduszami. Nie chcemy się narazić na posądzenie o działanie na niekorzyść spółek i samych funduszy.

Ale docelowo fundusze będą się między sobą różnić?

Tak. Powstanie fundusz typu private equity, fundusz restrukturyzacyjny, a w trzecim chcemy powtórzyć operację, którą już wypróbowaliśmy w NFI Hetman (fundusz wyemitował akcje dla Eastbridge, ten wniósł aportem swój majątek do NFI i stał się jego głównym udziałowcem — red.).

Los konkretnych funduszy nie jest jednak określony. Co jeśli inwestor nie odpowie na wezwanie, a w przyszłości nie spodoba mu się nadany przez CA IB profil NFI?

Damy niezadowolonym kolejną furtkę wyjścia. Powtarzam, że chcemy współpracować z inwestorami nastawionymi na zyski w zdecydowanie dłuższym ter- minie.

Możesz zainteresować się również: