O 0,2 proc. spadł panazjatycki indeks MSCI Asia Pacific, co oznacza, że cały tydzień zakończył się 0,3 – proc. spadkiem. Do swojego miesięcznego maksimum wskaźnik nadal jednak traci niespełna pół proc.
- Obawy o rozwój sytuacji w Europie i dalsze zacieśnienie polityki w Chinach sprawiły, że inwestorzy stali się bardziej ostrożni. Większość z nich zapewne przyjmie postawę wyczekującą, zważywszy, że w ostatnich miesiącach na akcjach dało się nieźle zarobić – komentował Tim Schroeders z Pengana Capital w Melbourne.
Na nastrojach ciąży zbliżający się szczyt władz chińskich. Rządzący nakreślą główne założenia polityki gospodarczej na przyszły rok. W weekend o wysokości stóp procentowych zdecyduje także Ludowy Bank Chin. Inwestorzy spekulują, że kraj czeka podwyżka kosztu pieniądza.
Z kolei wczoraj o trzy stopnie ratring Irlandii obniżył Fitch Ratings. Ocena wiarygodności kraju jest według agencji najniższa spośród wszystkich głównych firm ratingowych.
