LONDYN (Reuters) - Na piątkowych sesjach w Europie zanotowano spadek kursu akcji British Airways (BA), który spowodował zniżkę sektora lotniczego, co przyczyniło się do obniżki pozostałych europejskich indeksów.
Powodem jest wstrzymamnie lotów do USA po atakach terrorystycznych na Nowy Jork i Waszyngton.
Do godziny 14.10 indeks Eurotop 300 spadł o 3,16 procent, a indeks DJ Euro Stoxx 50 stracił 3,71 procent.
Kurs akcji British Airways spadł o 14 procent. Akcje Alitalia straciły siedem procent, a Lufthansy 7,5 procent.
Akcje brytyjskich flagowych linii lotniczych spadły o 21 procent we wtorek tuż po atakach terrorystycznych na USA. Cena akcji BA jest teraz 35 procent poniżej kursu z ostatniego piątku.
Standard & Poor's zalecił w czwartek uważne przyglądanie się obsłudze długu angielskiech linii lotniczych, wskazując na nieprzychylne prognozy dla rynku lotów międzynarodowych.
"Jeżeli ktoś przychodzi z bardzo małym zleceniem sprzedaży, to fakt ten poruszy rynek. Ale obroty są bardzo małe i w wypadku większej płynności nie miałby żadnego odzwierciedlenia w kursie" - powiedział analityk z amerykańskiego domu maklerskiego.
Wall Street ma wznowić notowania w poniedziałek o 15.30 czasu warszawskiego po czterodniowym zamknięciu, najdłuższym od czasu Drugiej Wojny Światowej.
Inwestorzy debatują, czy poniedziałkowe otwarcie na giełdach amerykańskich przyniesie "patriotyczne" zwyżki, czy też spadki, szczególnie w sektorach, które mogą najbardziej ucierpieć w wyniku wtorkowych ataków.
"Myślę, że będzie patriotyczna zwyżka w poniedziałek. Może ona potrwać około 48 godzin, a potem jednak zaznaczy się słabość gospodarki" - powiedział jeden z analityków amerykańskich.
"Powrócił racjonalizm. Spodziewamy sie, że otwarcie giełd amerykańskich przyniesie spadki rzędu dwóch, trzech procent. Szczególnie odczują to sektory lotniczy, turystyczny i hotelowy" - dodał analityków jednego z amerykańskich domów maklerskich.
((Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700, fax +48 22 653 9780, [email protected]))