Dane makro nie ukoiły wahań blue-chipów

Paweł Kubisiak
opublikowano: 22-03-2002, 00:00

Czwartkowa sesja na Wall Street rozpoczęła się od niewielkich zmian indeksów, gdyż publikowane wcześniej dane makro nie odbiegały znacząco od prognoz rynku. Jednak w trakcie sesji inwestorów zaniepokoił minimalny wzrost inflacji.

Obawy wzbudził też słabszy wskaźnik aktywności w sektorze przemysłowym Filadelfii. Ostatecznie nastroje poprawiły się w końcówce sesji i indeksy skutecznie odrobiły straty.

Prawie 4 proc. przecena stała się udziałem konglomeratu General Electric, gdyż Bill Gross, menedżer PIMCO, jednego z głównych wierzycieli spółki stwierdził, że w raportach dla inwestorów GE nie podaje wystarczających danych finansowych.

Spadki dotknęły sporo spółek technologicznych, którym zaszkodziły pesymistyczne prognozy analityków. W dół poszła wycena Apple gdyż JP Morgan obniżył prognozę kwartalnych wyników spółki. Straciły też akcje Dell Computer, gdyż UBS Warburg źle ocenił prognozy zarządu, dotyczące popytu na sprzęt IT. W dół poszedł AOL, po tym jak Lehman Brothers obniżył prognozy wyników spółki.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Paweł Kubisiak

Polecane