Dane makro schłodziły atmosferę na giełdach Europy

Paweł Kubisiak
opublikowano: 2002-07-31 20:22

Giełdy Starego Kontynentu rozpoczęły notowania wyraźnymi zwyżkami. Jednak popołudniowa publikacja rozczarowującego poziomu dynamiki amerykańskiego PKB w drugim kwartale skłoniła do realizacji skromnych zysków. Wskaźnik wyniósł jedynie 1,1 proc., wobec oczekiwań na poziomie 2,2 proc.

Początkowe zwyżki zostały wywołane przez kolejna serie publikacji wyników kwartalnych, które były nie tylko zgodne z oczekiwaniami, ale nawet przekroczyły wcześniejsze prognozy.

Dobre wyniki przyczyniły się do poprawy notowań koncernów farmaceutycznych z Unilever i Aventis na czele.

Ponad 3 proc. wzrósł francusko – niemiecki koncern farmaceutyczny Aventis, który poinformował o poprawie zysków. Prawie 9 proc. zyskał producent dóbr konsumpcyjnych Unilever po publikacji dobrych prognoz i wyników.

Dobry dzień mieli też posiadacze akcji operatorów linii lotniczych, których akcje zwyżkowały po podwyższeniu przez Lufthansę prognozy tegorocznego zysku. Lufthansa zyskała 3,8 proc., British Airways 6,2 proc., Air France 4,4 proc. Francuskie linie rosną od kilku sesji, po informacji, że rząd zamierza sprzedać pakiet akcji spółki.

Najsłabszą sesję mieli posiadacze niemieckich akcji. Frankfurckiej giełdzie zaszkodziły nie tylko dane o PKB w USA, ale również informacje o spadku sprzedaży detalicznej w Niemczech. Przed spadkami obroniły się tylko nieliczne spółki, w tym paradoksalnie detalista Metro, który zarobił 1,6 proc., po publikacji dobrych wyników i prognoz sprzedaży. Deutsche Telekom stracił ponad 6 proc. po tym jak UBS Warburg obniżył rekomendację dla spółki do redukuj.

Francuski indeks CAC 40 zyskał 1,05 proc., brytyjski FTSE zarobił 1,54 proc., jednak niemiecki DAX, który zamyka się najpóźniej stracił aż 4,4 proc.

PK