Po upływie godziny wtorkowej sesji Średnia Przemysłowa Dow Jones spadała o 2,3 proc. S&P500, w którym taniało 490 spółek, tracił 2,6 proc. i walczył o utrzymanie się powyżej 4000 pkt. Nasdaq pikował o 3,3 proc. Podaż przeważała we wszystkich 11 segmentach rynku. Najmocniej taniały akcje dostawców dyskrecjonalnych dóbr konsumpcyjnych (-3,2 proc.), szczególnie detalistów (-4,0 proc.), a także spółek IT (-3,2 proc.) i świadczących usługi telekomunikacyjnie (-3,85 proc.), głównie z obszaru mediów i rozrywki (-4,15 proc.). Najmniejsze straty notowały segmenty użyteczności publicznej (-0,8 proc.) i energii (-0,4 proc.). Indeks spółek wzrostowych spadał o 3,65 proc., a spółek „value” tracił 2,1 proc.
Wiadomość o wyższej niż oczekiwano inflacji w sierpniu spowodowała, że rynek w pełni uwzględnił w cenach podwyżkę stóp o kolejne 75 pkt. bazowych we wrześniu. Wzrosła rentowność obligacji USA na całej krzywej. W przypadku bardziej wrażliwych na zmianę stóp procentowych papierów 2-letnich rentowność rosła we wtorek nawet o 18 pkt. bazowych i była najwyższa od 15 lat. Wyraźnie umacniał się dolar, którego indeks rósł aż o 0,9 proc.
