Dane wymuszą reakcję władz monetarnych

Marek Druś
opublikowano: 2008-12-03 00:00

Indeksy europejskich rynków akcji we wtorek rosły. Do poprawy nastrojów przyczyniła się wiadomość o największym od 22 lat spadku cen produkcji sprzedanej w Eurolandzie w październiku. Umocniło to przekonanie, że Europejski Bank Centralny już w tym tygodniu dokona kolejnej, dużej obniżki stóp procentowych.

Dodatkową zachętą do kupowania akcji był wzrost kontraktów na indeksy amerykańskich giełd, zapowiadający odbicie za oceanem po dużej przecenie na pierwszej sesji grudnia. Wśród najmocniej drożejących spółek znalazł się British Airways, który poinformował, że rozmawia o fuzji z australijskimi liniami Quantas. Mocno w górę poszedł kurs Tesco, które osiągnęło wyższą sprzedaż niż prognozowano. Umiarkowanie zdrożała Nokia, która we wtorek pokazała nowy model flagowego smartfona. Sesje w USA rozpoczęły się wzrostami. Akcje Goldman Sachs taniały po pogłoskach, że może on zakończyć kwartał stratą 2 mld USD. Drożały GM i Ford, których szefowie przedstawili Kongresowi plan pomocy finansowej dla branży, wart 25 mld USD.

Marek Druś