LONDYN (Reuters) - Europejskie giełdy odrobiły we wtorek po południu część strat, bo dane na temat wydajności pracy z USA okazały się lepsze niż oczekiwano.
Wzrosła także wartość kontraktów terminowych na indeksy amerykańskie. Inwestorzy oddetchnęli z ulgą kiedy okazało się, że wydajność pracy w drugim kwartale wzrosła o 2,5 procent, czyli bardziej niż prognozowali analitycy. Szacowali oni bowiem wzrost na 1,6 procent.
Nastroje poprawiły się tym bardziej, że przed publikacją danych analityk banku Dresdner Kleinwort Wasserstein Albert Edwards przewidywał, że jeżeli okaże się, iż wydajność pracy w USA rośnie coraz wolniej, na rynkach giełdowych może dojść do gwałtownego załamania.
Do godziny 15.00 indeks Eurotop 300 odrobił połowę strat z rana i jego spadek wynosił 0,46 procent. Indeks blue-chipów Euro Stoxx 50 spadł o 0,74 procent.
((Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700, fax +48 22 653 9780, [email protected]))