Dania: Błędy UE grożą kryzysem bankowym

opublikowano: 05-02-2018, 17:07
aktualizacja: 05-02-2018, 17:13

Regulacje wprowadzane przez UE mogą w przyszłości nie zdołać zapobiec konieczności ratowania banków za pieniądze podatników, ostrzega duński nadzór finansowy.

W ostatnim kryzysie finansowym Dania była pierwszym krajem UE, który zdecydował się przerzucić część kosztów pomocy dla sektora bankowego na posiadaczy obligacji banków. Teraz Jesper Berg, szef duńskiego nadzoru finansowego, ostrzega, że zmiany regulacji zawarte w dyrektywie BRRD nie wystarczą, by uniknąć powtórki z historii. Zgodnie z dyrektywą banki na wypadek strat będą dysponowały poduszką bezpieczeństwa, złożoną z kapitału własnego oraz podporządkowanego długu, który ma być emitowany na 3-5 lat. Jednak zdaniem Jespera Berga takie zapadalności są zbyt krótkie – w razie popadnięcia banków w kłopoty regulatorzy znów będą musieli zapewnić im pomoc, by nie dopuścić do ich upadku.

- Nie chciałbym być świadkiem, jak te obligacje zapadną w samym środku kryzysu i banki będą musiały wtedy się zrefinansować. W takiej sytuacji musielibyśmy wybierać pomiędzy likwidacją nie mogących przedłużyć finansowania banków a przerzuceniem na podatników strat, które powinni przyjąć obligatariusze – ostrzega w rozmowie z agencją Bloomberg Jesper Berg.

Dania przyjęła regulacje zmuszające obligatariuszy do przyjęcia części strat w przypadku upadku banku w 2010 r. Po raz pierwszy zostały one zastosowane w praktyce w 2011 r., kiedy upadł bank Amagerbanken, co doprowadziło do problemów innych instytucji z dostępem do kapitału. Obecnie nawet najmniejsze duńskie banki muszą dysponować dodatkowymi buforami kapitałowymi, na które składa się także kapitał z obligacji podporządkowanych. Przebieg poprzedniego kryzysu w Danii pokazuje, że nawet upadek małego banku może doprowadzić do odcięcia całego sektora od finansowania z rynku, przypomina Jesper Berg.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Wierciszewski, Bloomberg

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Dania: Błędy UE grożą kryzysem bankowym