Firmy zbierają więcej informacji o użytkownikach swoich usług i produktów, niż potrzebują. A połowa przedsiębiorców nawet nie wie, gdzie przechowywane są wrażliwe dane ich klientów – wynika z międzynarodowego badania przeprowadzonego przez firmę Gemalto. Czy kadra zarządzająca uwzględnia, że konsumenci są coraz bardziej wyczuleni na punkcie swojej prywatności? 92 proc. menedżerów ankietowanych przez KGHM zdaje sobie sprawę, że nieprawidłowe korzystanie z danych i analityki biznesowejmoże zaszkodzić reputacji spółki. A 61 proc. dyrektorów generalnych i prezesów zalicza zaufanie do największych kapitałów firmy. Wiedzy nie towarzyszy jednak właściwe postępowanie.
Według ekspertów Kingstone’a, w 20 proc. przedsiębiorstw pracownicyzapisują dane wrażliwe w pamięciach USB, które łatwo zgubić. Problem zaczyna się wtedy, gdy są to zwykłe nośniki, które nie oferują automatycznego szyfrowania, jednej z najskuteczniejszych metod zabezpieczania informacji.