Dekada Mittala w Polsce

Barbara Warpechowska
opublikowano: 21-03-2014, 00:00

Dziesięć lat temu ponad dwie trzecie polskiego hutnictwa trafiło do koncernu Lakshmiego Mittala. Od tego czasu na modernizację spółka wydała około 5 mld zł

— Była to intensywna i ciekawa dekada, którą moim zdaniem można podzielić na dwa rozdziały. Pierwszym był okres 2004-08 — lata rozwoju, dobrej koniunktury i rekordowej produkcji. Później nastąpiło załamanie i musieliśmy zmierzyć się z nową rzeczywistością gospodarczą. Było to ciężkie doświadczenie, to nie ulega wątpliwości, ale wszyscy wiemy, że co nas nie zabije, to nas wzmocni — mówił Sanjay Samaddar, prezes ArcelorMittal Poland, podczas niedawnego uruchomienia kolejnej nowej inwestycji koncernu w Polsce — produkcji długich szyn w Dąbrowie Górniczej.

Zobacz więcej

Lata 2004-08 były dla nas okresem rozwoju, dobrej koniunktury i rekordowej produkcji. Później nastąpiło załamanie i musieliśmy zmierzyć się z nową rzeczywistością gospodarczą. Było to ciężkie doświadczenie, ale wszyscy wiemy, że co nas nie zabije, to nas wzmocni — mówi Sanjay Samaddar, prezes ArcelorMittal Poland. [FOT. WM]

Jednym z warunków umowy, uzgodnionych z Unią Europejską, była redukcja zatrudnienia do 10,4 tys. osób. Dla pracowników koncern przygotował specjalny program odejść z wysokimi odprawami. Była to nowość na polskim rynku. Obecnie w ArcelorMittal Poland pracuje ponad 11 tys. osób, a licząc wraz ze spółkami zależnymi 14 tys.

Inwestycje, inwestycje

W sumie ArcelorMittal zainwestował w ciągu tej dekady w Polsce około 5 mld zł. Największą była w roku 2007 w Krakowie budowa najnowocześniejszej w Europie walcowni gorącej, dostarczającej blachy dla motoryzacji i produkcji sprzętu AGD. W pierwszych latach powstała także linia Ciągłego Odlewania Stali w Dąbrowie Górniczej (488 mln zł), zbudowano dwie nowe baterie koksownicze w ZK Zdzieszowice (364 mln zł), zmodernizowano wielki piec nr 2 w Dąbrowie Górniczej (260 mln zł), unowocześniono walcownię walcówki w Sosnowcu (140 mln zł) oraz utworzono linię powlekania organicznego w Świętochłowicach (107 mln zł). Mimo kryzysu w latach 2009-10 koncern zainwestował w Polsce kolejne 270 mln zł, m.in. w modernizację walcowni zimnej w Krakowie (98 mln zł) oraz dwustanowiskowy piec kadziowy w Dąbrowie Górniczej (120 mln zł).

Najnowsze inwestycje to m.in. remont wielkich pieców nr 2 i 3 w Dąbrowie Górniczej.

— Remonty dwóch takich instalacji w jednej hucie to wydarzenie bez precedensu w historii polskiego i europejskiego hutnictwa. Wartość tych projektów wyniosła ponad 120 mln złotych — przyznaje Sanjay Samaddar. W Dąbrowie Górniczej utworzono nowoczesne centrum serwisowe grodzic oraz projekt długiej szyny (140 mln zł).

W Krakowie oddano do użytku kadzie do transportu surówki z wielkiego pieca na stalownię — o wartości 36 mln zł, a także wybudowano biologiczną oczyszczalnię ścieków w koksowni za 20 mln zł. W koksowni w Zdzieszowicach trwa modernizacja wydziału węglopochodnych, który zostanie uruchomiony do 2015 r. Jej koszt wyniesie ponad 200 mln zł.

Ustanawianie wzorców

— To był jeden z najciekawszych okresów w polskim hutnictwie. I chodzi nie tylko o inwestycje, dzięki którym hutnictwo w Polsce jest nowoczesne, ale też pewne standardy postępowania. Na przykład ArcelorMittal sadził drzewa i otoczenie zastanawiało się, po co to robi — mówi Stefan Dzienniak, prezes Hutniczej Izby Przemysłowo-Handlowej. Inne firmy często wykorzystywały rozwiązania podobne do tych, które zastosował u siebie koncern. Tak było m.in. z programem dobrowolnych odejść, budową przedszkoli czy programem wsparcia dla pracowników „Nie jesteś sam”.

Blachy i szyny

ArcelorMittal jest też jedną z pierwszych firm na polskim rynku, która pokazała, jak ważne są działania z zakresu społecznej odpowiedzialności biznesu i zaczęła regularnie publikować raporty na ten temat.

W kolejną dekadę w Polsce koncern wchodzi z nowoczesnymi technologiami.

— Walcownia gorąca w Krakowie jest w stanie spełnić wszystkie wymagania rynku samochodowego. Jesteśmy przygotowani, zależnie od popytu tego rynku, do rozwijania linii produktów — deklaruje Manfred Van Vlierberghe, dyrektor generalny ArcelorMittal Poland.

Duże znaczenie odegra też oddana ostatnio do użytku linia do produkcji długich szyn. Dzięki niej Dąbrowa Górnicza stała się jednym z trzech miejsc na świecie, gdzie wytwarzane mogą być szyny o długości do 120 m. W lutym Deutsche Bahn w drodze przetargu nieograniczonego wybrał ArcelorMittal Europe na dostawcę 129 tys. ton szyn w 2014 r. Powstaną w Dąbrowie i w Gijon w Hiszpanii.

— Mimo że prognozy dla Europy na ten rok są umiarkowane i zakładają jedynie 2-procentowy wzrost, perspektywy dla Polski są dużo lepsze. HIPH przewiduje wzrost 4-5 proc., wynikający przede wszystkim z nowej perspektywy finansowej Unii Europejskiej, przewidującej inwestycje w infrastrukturę drogową i kolejową. Chcemy stać się częścią tych projektów inwestycyjnych zarówno w Polsce, jak i w innych krajach — podkreśla Manfred Van Vlierberghe.

— Nasze wskaźniki to tona emisji CO 2 na tonę wyrobu stalowego, a importujemy produkty, których emisyjność jest dwa-trzy razy większa. To najlepiej świadczy o nowoczesności hutnictwa w Polsce — podkreśla Stefan Dzienniak, prezes HIPH.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Barbara Warpechowska

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Huty / Dekada Mittala w Polsce