Delphi chce wydać 170 mln zł

Małgorzata Grzegorczyk ,Paweł Janas
opublikowano: 2010-04-30 00:00

Niedawno sprzedawali zakłady, teraz inwestują. I wybierają między Polską, Chinami, Brazylią oraz Indiami.

Amerykanie myślą o zatrudnieniu

260 osób w Błoniu pod Warszawą

Niedawno sprzedawali zakłady, teraz inwestują. I wybierają między Polską, Chinami, Brazylią oraz Indiami.

Na początku tygodnia informowaliśmy, że General Motors może zainwestować w Gliwicach ponad 320 mln zł. Teraz mamy informację o kolejnej inwestycji motoryzacyjnej, na jaką ma szansę Polska. Nad projektem za 168 mln zł zastanawia się koncern Delphi. W fabryce w Błoniu koło Warszawy miałoby powstać aż 256 miejsc pracy. Przedstawiciele polskiego Delphi ostrożnie komentują te informacje.

— Delphi ma w planach rozwój produkcji najnowocześniejszych podzespołów samochodowych, które spełniają wymagania najnowszej generacji norm dotyczących emisji zanieczyszczeń EUR 6. W związku z tym firma naturalnie rozważa różne miejsca lokalizacji dla produkcji tak nowoczesnych technologii — mówi enigmatycznie Dariusz Adamek, dyrektor Delphi Poland.

Młode technologie

Więcej można usłyszeć w Polskiej Agencji Informacji i Inwestycji Zagranicznych (PAIIZ).

— Firma zamierza wprowadzić najnowocześniejsze technologie, stosowane na świecie krócej niż rok. Chodzi o dywersyfikację produkcji i wytwarzanie podzespołów do silników — wyjaśnia Sławomir Majman, prezes PAIIZ.

Amerykanie rozważają jeszcze lokalizacje w Chinach, Brazylii i Indiach. PAIIZ zachęca do inwestycji w Polsce grantem 2,5 mln zł. Programowi wieloletniemu sprzeciwia się Ministerstwo Finansów, ale resort gospodarki obiecuje walczyć o wsparcie.

— Sprzeciw MF nie upoważnia nas do zakończenia prac. Minister gospodarki przedstawi ten projekt na posiedzeniu rządu i wystąpi o zgodę do premiera — zapowiada Rafał Baniak, wiceminister gospodarki.

Wiele wskazuje na to, że Delphi ubiegało się o unijny grant z programu wsparcia inwestycji o dużym znaczeniu dla gospodarki. Ministerstwo Gospodarki podaje, że zaakceptowało do wsparcia wniosek firmy z województwa mazowieckiego. Może ona otrzymać 40,3 mln zł, co stanowi 25 proc. wartości inwestycji. Jak ulał pasuje to do projektu Delphi. Firma nie potwierdza jednak, czy chodzi o taką kwotę.

— Delphi złożyło wniosek o wsparcie finansowe w ramach istniejących programów operacyjnych dostępnych w Polsce. Otrzymanie pozytywnej oceny wniosku może wpłynąć na dalszy wzrost inwestycji w Polsce, a także zapewnić możliwość długoterminowego zatrudnienia —podkreśla Dariusz Adamek.

Polska atrakcyjna

Co ciekawe, firma w ubiegłym roku sprzedała w Polsce kilka fabryk.

— Amerykanie wyszli z bankructwa, sprzedali działy spoza podstawowego biznesu i naturalne jest, że teraz inwestują. Czy zainwestują właśnie w Polsce? Błonie to zawsze był dobry zakład, wiele zależy jednak od tego, gdzie mają trafiać nowe produkty. Jeśli do krajów europejskich, to fabryka ta ma duże szanse na inwestycję — ocenia Leszek Waliszewski, prezes FA Krosno, producenta części dla motoryzacji, były szef polskiego Delphi.

Eksperci dodają, że potencjalną kolejną inwestycję motoryzacyjną można traktować jako sygnał, że Polska nadal jest atrakcyjna dla zagranicznych firm samochodowych.

— Należy podkreślić, że choć ten amerykański dostawca w ostatnim czasie sprzedał zakłady niezwiązane z produktami kluczowymi, to w dalszym ciągu jest jednym z największych pracodawców w sektorze motoryzacyjnym w naszym kraju — zauważa Rafał Orlowski, ekspert z firmy Automotivesuppliers.pl.

Małgorzata Grzegorczyk

Paweł

Janas

Możesz zainteresować się również: