Marka znana i lubiana. Za co? Za kosmetyki nowej generacji dla kobiet i mężczyzn.
W 12 lat istnienia na rynku, Dermika udowodniła, że cel zamierzony to cel osiągnięty.
— Od początku chciałam sprzedawać kosmetyki ekskluzywne dla wymagających kobiet. Dlatego w umowach z dystrybutorami zastrzegłam, że Dermika może się pojawiać wyłącznie w drogich i eleganckich sklepach, zyskując miano marki z najwyższej półki. Dodatkowym atutem produktów było szklane opakowanie podkreślające ich luksusowy charakter — wspomina Jolanta Zwolińska, założycielka Dermiki.
Na początku było pod wiatr, bo drogie preparaty nie przyciągały wielu klientek. Wtedy współpracą kusiły sieci supermarketów, ale założycielka firmy nie chciała rezygnować z ekskluzywnego wizerunku marki. Mimo braku kapitału na promocję i budowę sieci sprzedaży nie poddała się i mądrze wybrnęła z sytuacji.
— Postanowiłam sprzedawać swoje produkty w salonach kosmetycznych — mówi Jolanta Zwolińska.
Trafiła w dziesiątkę. Dermika zyskała uznanie fachowców, a co za tym idzie — większy prestiż. Firma stworzyła specjalistyczną linię preparatów Salon Exlusive Line dla gabinetów kosmetycznych. Seria jest też dostępna w handlu detalicznym, a rekomendacja specjalistów była mocnym argumentem sprzedażowym.
Jak domino
Trafiona decyzja zaowocowała większą sprzedażą. Kiedy do preparatów Dermiki przekonali się krajowi nabywcy, firmą zainteresowali się dystrybutorzy z zagranicy.
— Współpracę zaproponowała Polonia z USA. Tam w 2001 roku z pomocą hurtowników lokalnych stworzyliśmy sieć sprzedaży. Potem eksport rósł — także na Wschód — mówi Jolanta Zwolińska.
Obecnie Dermika wysyła wyroby m.in. do USA, Kanady, Norwegii, Finlandii, Niemiec, Czech, Rosji i Gruzji. W tym roku planuje ekspansję na rynek azerbejdżański i rumuński. Założycielka firmy przyznaje, że pozyskiwanie zagranicznych odbiorców nie byłoby możliwe bez pieniędzy z Unii Europejskiej. Już w 2003 roku Dermika — jedna z pierwszych firm kosmetycznych w kraju — otrzymała dotacje na rozwój działań eksportowych. Dzięki temu sprzedaż zagraniczna w 2004 roku wzrosła dwukrotnie.
O dobre imię spółki za granicą dba dział eksportu. Zajmuje się m.in. jej promocją na ważniejszych wystawach zagranicznych — m.in. Intercham Ukraina, Intercham Professional Moskwa, XII Targach Perfumeria i Kosmetyka w Rosji, Beauty Forum w Czechach i Cosmetics Beauty Hair w Rumunii.
— Dzięki imprezom wystawienniczym nawiązujemy i umacniamy kontakty z klientami i dystrybutorami — dodaje założycielka Dermiki.
O słuszności tego podejścia świadczy osiągnięty w 2005 roku 15-procentowy wzrost eksportu — głównie do krajów skandynawskich.
Praca, praca
Mimo sukcesów Dermika nie spoczywa na laurach. Rok 2005 był dla niej bardzo pracowity. Wprowadziła do sprzedaży rekordową liczbę 21 preparatów do pielęgnacji twarzy i ciała. Były to: nowa linia Lipidea przeznaczona do cery bardzo suchej, musy do ciała Variete, seria intensywnie nawilżająca Noblesse Spa i kosmetyki pielęgnacyjne dla mężczyzn Ekstremale Men. Dwa ostatnie produkty są szczególnym powodem do dumy. Do ich produkcji firma wykorzystała uhonorowane w 2003 roku Nagrodą Nobla badania kanałów komórkowych.
— Zastosowaliśmy tzw. kapilary wodne, czyli ekstrakt roślinny, zwiększający przepływ wody przez komórki skóry. Dzięki temu staje się ona maksymalnie nawilżona, a zmarszczki są mniej widoczne — tłumaczy Jolanta Zwolińska.
Nowością 2005 roku były też preparaty do salonów kosmetycznych oraz dwa produkty do skóry z trądzikiem o nazwie Acne Stope i Contra Acne. Firma zaprezentowała je na marcowych targach kosmetycznych Salon Wiosna 2006. Obecnie w ofercie Dermiki znajduje się 97 kosmetyków specjalistycznych. Do ich produkcji Dermika wykorzystuje naukowo sprawdzone składniki, a nad recepturami specyfików pracują lekarze dermatolodzy, farmaceuci i biochemicy.
— Kładziemy nacisk na wysokie standardy higieniczne, nadzór każdego etapu produkcji przez biochemika i technologa, a także szczegółowe badania fizykochemiczne i mikrobiologiczne — dodaje prezes Jolanta Zwolińska.
Dzięki temu, preparaty Dermiki spełniają wymogi m.in. Światowej Organizacji Zdrowia i zdobyły ponad 50 nagród, 30 z nich jest chronionych prawem znaków towarowych.



