Detal napędza Kredyt Bank

BT
opublikowano: 19-02-2007, 00:00

W tym roku bank liczy na jeszcze większy zysk. Pomoże mu  m.in. Warta.

W tym roku bank liczy na jeszcze większy zysk. Pomoże mu m.in. Warta.

Kredyt Bank (KB) zarobił w ubiegłym roku 468 mln zł, o 13 proc. więcej niż w 2005 r.

— To oczywiście najlepszy wynik w naszej historii. Zamierzamy się podzielić sukcesem z akcjonariuszami. Zaproponujemy wypłatę 22 proc., czyli 100 mln zł, w postaci dywidendy — mówi Ronnie Richardson, prezes banku.

Oznacza to, że na każdą akcję przypadnie po 37 groszy. Za 2005 r. bank wypłacał po 22 groszy.

Akcjonariusze przyjęli tę zapowiedź ze spokojem. Akcje lekko poszły w górę.

— W tym roku będziemy kontynuować wzrost we wszystkich podstawowych segmentach — kredytach hipotecznych, kartach kredytowych, kredytach konsumpcyjnych i TFI. Wzmacniamy także współpracę z Wartą, która ma więcej klientów od nas, więc widzimy możliwość zaoferowania w ramach grupy produktów KB — tłumaczy Ronnie Richardson.

To właśnie w bankowo- ści detalicznej KB zaliczył w 2006 r. największą poprawę. Dzięki temu jego portfel kredytowy wzrósł o 19 proc. — do 12,8 mld zł. Równocześnie spółka stara się trzymać koszty w ryzach. W stosunku do 2005 r. zaliczyły one tylko 4-procentowy wzrost. Tylko, bo były inwestycje — np. w restrukturyzację sieci i otwieranie nowych placówek. W tym roku bank zamierza otworzyć około 60 filii, dzięki czemu sieć wzrośnie do blisko 400 placówek. Tyle że szefowie przyznają, iż inwestowanie nie sprzyja wszystkim wskaźnikom. Ten dotyczący relacji kosztów do dochodów (C/I) wynosi 68 proc., a celem jest utrzymanie progu 70 proc. To dużo. Znacznie lepiej wygląda zwrot z kapitału ROE. 25 proc. to bardzo dobry poziom.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: BT

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu