Determinacja Fed wystraszyła Wall Street

opublikowano: 03-03-2020, 22:08

Zaskakująca decyzja amerykańskich władz o obniżeniu stóp procentowych wzbudziła niepewność i zdezorientowanie wśród inwestorów z Wall Street.

Co prawda początkowa reakcja na redukcję benchmarkowej stopy funduszy federalnych o 50 punktów bazowych była jak najbardziej pozytywna, co zaowocowało odrobieniem z nawiązką strat poniesionych przez indeksy w pierwszej fazie sesji, jednak szybko przyszło „opamiętanie” i czas na zadanie sobie ważnego pytania, co skłoniło Fed do tak nagłego działania. Faktem bowiem jest, że rynek oczekiwał obniżki ceny pieniądza, ale najwcześniej dopiero podczas zaplanowanego na przyszły tydzień posiedzenia FOMC. Tymczasem wtorkowa interwencja wzbudziła obawy, że władze monetarne mogą naprawdę obawiać się o negatywny wpływ epidemii koronawirusa na gospodarkę Stanów Zjednoczonych, a być może – choć to już bardziej przykład teorii spiskowej – wiedzą coś więcej niż pozostali uczestnicy rynku. 

NYSE, Wall Street
fot. Bloomberg

Dodatkowo giełdowi gracze martwili się, czy wpompowanie większej ilości pieniędzy na rynki finansowe rozwiązałoby główny problem - spadek aktywności biznesowej, ponieważ pracownicy i konsumenci pozostają w domu.

Dlatego, już krótko po ratunkowym działaniu Fed doszło do poważnego tąpnięcia indeksów, które momentami traciły grubo po ponad 3 proc. 

Wszystkie trzy główne indeksy znajdują się weszły w obszar korekty, realizując ponad 10 proc. spadek z rekordowych poziomów. 

Spośród notowanych branż, jedną z najgorszych we wtorek była finansowa. Jej subindeks bankowy zniżkował nawet powyżej 3,4 proc. Wszystko przez banki, które znalazły się w odstawce po obniżce stóp, gdyż ich wyniki w dużej mierze uzależnione są właśnie od stawek, które mają przełożenie na oprocentowanie kredytów i lokat. 

Wśród niewielu wygranych wtorkowych notowań były akcje Thermo Fisher Scientific oraz Tesli. W przypadku pierwszej z wymienionych spółek sięgający momentami ponad 3 proc. wzrost kursu był zasługą informacji o otrzymaniu przez producenta sprzętu z segmentu opieki zdrowotnej oferty przejęcia od niemieckiej firmy Qiagen, która opiewa na 11,6 mld USD. 

Z kolei zwyżka ceny producenta samochodów elektrycznych to efekt podwyższenia rekomendacji przez brokera JMP Securities do poziomu „zgodnie z rynkiem”.

Ostatecznie na finiszu wtorkowej sesji indeksy nieco ograniczyły straty w porównaniu ze szczytowym okresem przeceny. Wskaźnik największych blue chipów Dow Jones IA tracił 2,95 proc. Indeks szerokiego rynku S&P500 zniżkował o 2,82 proc. zaś technologiczny Nasdaq spadał o 2,99 proc.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Tadeusz Stasiuk

Polecane