Po awaryjnym lądowaniu okazało się, że remont samolotu byłby dla LOT nieopłacalny, postanowiono więc go sprzedać.

fot. Grzegorz Kawecki
None
Jan Zajączkowski, prezes firmy Eko Park, która buduje domy obok Pola Mokotowskiego, kupił kadłub ze skrzydłami i wyposażeniem kabiny pasażerskiej. Kwoty transakcji nie ujawniono.
Latem 2012 r. LOT sprzedał silnik samolotu i resztę maszyny angielskiej firmie Casco, która po wymontowaniu układów hydraulicznych i sterujących uznała, że reszta maszyny jej się nie przyda.
