Ponad 75 proc. prezesów w Polsce uważa, że zmiany klimatyczne stanowią zagrożenie dla długoterminowego wzrostu i wartości ich organizacji – wynika z najnowszych danych KPMG.
To jeden z powodów, dla których spółki coraz bardziej ochoczo wdrażają strategie ESG, których jedną z gałęzi jest dbałość o środowisko.
– 40 proc. dyrektorów generalnych deklaruje przeznaczenie 6-10 proc. przychodów na inwestycje związane z ESG. Niespełnienie oczekiwań interesariuszy w tym zakresie może mieć dla spółek negatywne konsekwencje. Prezesi z Polski wymieniają wśród nich przede wszystkim wyższe koszty finansowania i trudności z jego pozyskaniem, utratę przewagi konkurencyjnej oraz brak zaangażowania pracowników – wymienia Iwona Galbierz-Sztrauch, lider ESG w KPMG w Polsce.

Drożyzna główną przesłanką
W projekty prośrodowiskowe szczególnie chętnie angażuje się branża budowlana, która odpowiada za około 40 proc. światowych emisji CO2. Zapytaliśmy największych deweloperów, jakie zielone inicjatywy już prowadzą i jakie dzięki nim uzyskują oszczędności.
Okazuje się, że prace nad ekologiczną ścieżką ESG idą w spółkach pełną parą, np. Dom Development chce, by emisja CO2, przypadająca na budowę jednego mieszkania, była do 2030 r. o 30 proc. niższa w porównaniu do 2021 r.
– W każdej z naszych inwestycji projektujemy m.in. zielone dachy, energooszczędne oświetlenie i windy, ogrody deszczowe i ładowarki do samochodów elektrycznych. Instalujemy również panele fotowoltaiczne. Przy obecnych cenach energii instalacja o mocy około 20 kWp przynosi rocznie ponad 15 tys. zł oszczędności – wylicza Mikołaj Konopka, członek zarządu Domu Development.
W zielone przedsięwzięcia mocno angażuje się również Murapol. Dr Iwona Sroka, członek zarządu spółki, przyznaje, że do stosowania energooszczędnych rozwiązań skłania dewelopera już nie tylko troska o naturę.
– Wysokie ceny prądu, gazu i innych nośników energii sprawiają, że utrzymanie gospodarstwa domowego kosztuje znacznie więcej i poważnie uszczupla domowy budżet. Dlatego nasze inwestycje wyposażamy w systemy smart home. Dzięki zdalnej kontroli ogrzewania, urządzeń elektrycznych czy zaworów wody mieszkańcy mogą w skali roku sporo oszczędzić. Na osiedlach montujemy również stacje ładowania pojazdów elektrycznych i energooszczędne oświetlenie LED części wspólnych – wymienia Iwona Sroka.
Z kolei Atal w ramach strategii ESG planuje zbudować w Chorzowie zielone osiedle z trzema kaskadowymi budynkami mieszkalnymi.
– Obecnie zieleń stanowi 43 proc. tego terenu, ale koncepcja zakłada zwiększenie powierzchni biologicznie czynnej do 64 proc. – zapewnia Zbigniew Juroszek, prezes Atalu.
Ekologia rozpycha się w biurach
Coraz więcej zielonych inicjatyw podejmują także deweloperzy biurowi.
– W budynkach stosujemy m.in. belki chłodzące, freecooling [energooszczędna metoda chłodzenia przy pomocy powietrza zewnętrznego – red.], czujniki ruchu wyłączające światło w pomieszczeniach, w których nikogo nie ma, oraz lampy LED. Jeśli zaś chodzi o realne korzyści, to np. w warszawskim biurowcu Generation Park Y ograniczyliśmy zużycie energii o 25 proc., a wody o 68 proc. – mówi Elżbieta Rotblum, ekspert ds. zrównoważonego rozwoju ze spółki biurowej Skanska w Europie Środkowej i Wschodniej.
Na rzecz ekologii działa również Ghelamco. Strategia spółki obejmuje budowę własnych farm fotowoltaicznych o łącznej mocy 10 MW.
– Do 2025 r. chcemy osiągnąć neutralność energetyczną. Czystą energią będzie w całości zasilany nasz biurowiec Warsaw Unit. Emisja CO2 dla tego budynku w całym cyklu jego życia obniży się o ponad 50 proc., a zużycie mediów aż o ponad 70 proc. – informuje Jarosław Zagórski, dyrektor handlowy i rozwoju w Ghelamco.
Zielone składowanie
Deweloperzy magazynowi nie odstają od reszty rynku, czego przykładem jest spółka Panattoni, która dzięki zielonym wdrożeniom zredukowała zużycie energii o połowę.
– O tyle samo ograniczyliśmy zużycie wody. Dla budynku o powierzchni 20 tys. m kw. oszczędność wynosi 6 tys. litrów dziennie. Sprzyja temu zastosowanie m.in. wodooszczędnej armatury, systemów detekcji wycieków, a także zbiorników rozsączających retencyjnych i na deszczówkę – wymienia Emilia Dębowska, dyrektor w Panattoni.
Szacuje, że koszt wdrożenia zrównoważonych rozwiązań zwróci się spółce w 3-5 lat.
Obecnie około 190 milionów budynków w Unii Europejskiej stanowią obiekty nieefektywne energetycznie. Uzyskanie do 2050 r. zeroemisyjności to jeden z celów strategicznych UE. Aby go zrealizować, niezbędna będzie transformacja gospodarki, stąd regulacje dotyczące raportowania (SFDR, CSRD), narzędzia oceny poziomu zrównoważenia działalności gospodarczych (Taksonomia) oraz powiązanie tych rozwiązań z zielonym finansowaniem. Duże organizacje w większości już planują działania mające na celu liczenie śladu węglowego, a ponad połowa badanych albo już posiada ścieżki i strategie dekarbonizacyjne albo jest na etapie ich opracowywania. Najwięcej, bo aż 42 proc. organizacji w ramach procedur środowiskowych wprowadziło procedury gospodarowania odpadami.
