Deweloperzy nadal są chłopcami do bicia

Kamil Zatoński
opublikowano: 15-01-2008, 00:00

Deweloperzy przez większą część wczorajszej sesji pozostawali najgorszą branżą na GPW. Kursy większości spó- łek spadały wczoraj przynajmniej o 5 proc., a tych mniej płynnych (jak Dom Development, NFI Octava i Ronson) nawet o blisko 10 proc. Lekka poprawa nastrojów w dwóch ostatnich godzinach sesji najszybciej widoczna była na rynkach Polnordu, Ganta, LC Corp i BBI Development, które kończyły dzień zwyżką.

Mimo to nastawienie inwestorów do branży pozostaje negatywne. Co jakiś czas na rynek docierają sygnały o problemach deweloperów. W piątek Triton Development (wczoraj jego akcje po otwarciu spadały o 7 proc.) poinformował o rezygnacji z realizacji projektu deweloperskiego w Poznaniu. Na gruntach o powierzchni 6,8 ha spółka miała wybudować kompleks sportowo-hotelowy z częścią apartamentową, zlokalizowany w pobliżu jeziora Malta. Firma nie znalazła chętnych, którzy byliby skłonni odkupić w przyszłości wybudowany obiekt za cenę, która przyniosłaby satysfakcjonującą marżę. Tomasz Zganiacz, prezes Tritonu, nie chciał ujawnić, jakie kwoty wchodziły w grę. Niemniej — fiasko projektu potwierdza dużą ostrożność inwestorów.

W odniesieniu do mieszkań jej przejawem jest niższa spodziewana sprzedaż. Tomasz Zganiacz powiedział wczoraj „PB”, że we flagowym projekcie spółki, Triton Parku, nabywców znalazło do tej pory około 200 z 549 lokali. Pod koniec listopada podawano tę samą liczbę. Inni też mają problemy: Dom Development sprzedał w ubiegłym roku 1,8 tys. zamiast oczekiwanych na początku 2,25 tys. mieszkań. Prognozę na ten rok zweryfikował o 17 proc., do 3 tys. lokali. Ale już JWC dzięki działaniom marketingowym w grudniu znalazł nabywców na 300 mieszkań w projekcie Górczewska Park, co może być wskazówką dla konkurentów, jak radzić sobie na trudniejszym rynku. Cóż z tego, skoro kurs spółki znów spadł do historycznych minimów, czego nie powstrzymała nawet ambitna prognoza na 2008 r., zakładająca 220 mln zł zysku netto (C/Z równe zaledwie 9,2).

Kamil Zatoński

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Zatoński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu