Podczas dzisiejszej sesji można było odnieść wrażenie, że sam rynek nie wie, w którą stronę ma dalej ruszyć. Dzień rozpoczął się stosunkowo wysokim otwarciem, kolejne godziny przyniosły jednak silny spadek w okolicę wsparcia 1040 punktów, poczym WIG20 ponownie rozpoczął wzrosty. Być może szalę przeważy silniejszy ruch amerykańskich indeksów, który pomoże podjąć inwestorom decyzje w sprawie zakupu lub sprzedaży rodzimych spółek.
Prezes Urzędu Regulacji Telekomunikacji i Poczty wszczął postępowanie administracyjne przeciw Telekomunikacji Polskiej. Kontrola przeprowadzona przez Urząd wykazał bowiem, że TPSA nie wykonała decyzji w sprawie zmiany umowy o współpracy z Netią Telekom Lublin.
W pierwszym półroczu Polkomtel zwiększył zyski o 25 procent. Operator Plus GSM zarobił bowiem 288,5 mln zł. Jego przychody wzrosły do 2,3 mld zł, czyli o 15 procent. W drugim kwartale zwiększyła się także liczba abonentów o 221 tys. do 3,854 mln. Spółka zakłada jednak, że na koniec tego roku liczba ta wyniesie 4,3 mln.
Aleksandra Paprocka z biura zarządu firmy Atlas powiedziała, że spółka odkłada plany wejścia na warszawską giełdę co najmniej o dwa, trzy lata. Spółka nie potrzebuje bowiem ściągnięcia pieniędzy z rynku, a jej debiut miał mieć głownie efekt marketingowy.
Urząd statystyczny Unii Europejskiej podał, że Produkt Krajowy Brutto strefy euro w pierwszym kwartale wzrósł zgodnie z wcześniejszymi danymi o 0,3 procent. Tym samym nie nastąpiła spodziewana korekta wyniku do 0,2 procent.
Departament Pracy poinformował dzisiaj, że ceny produkcji w USA spadły w lipcu z powodu niższych cen samochodów i półciężarówek. Po ich odliczeniu wskaźnik PPI nie uległ zmianie.
Spadła również liczba osób po raz pierwszy ubiegających się w zeszłym tygodniu o zasiłek dla bezrobotnych do 376.000 z 391.000. Rynek prognozował nieco niższy spadek, gdyż tylko do 384.000 osób.
Przemysław Smoliński