Na dwie godziny przed końcem poniedziałkowych notowań, kurs przedsiębiorstwa kierowanego przez Krzysztofa Skórę traci około 3 proc. przy umiarkowanej wartości obrotów rzędu 70 mln zł. Za jedną akcję gracze płacą nieco ponad 126 zł, czyli niespełna 4 zł mniej niż w piątek.
Specjaliści DI BRE Banku wyceny akcji dokonali przy ówczesnym kursie giełdowym 138 zł. Ich zdaniem, przed KGHM stoi szereg ryzyk. Po pierwsze - sezonowe spowolnienia popytu na miedź. Po drugie - silny złoty, który niweluje pozytywny wpływ na wyniki wysokich cen miedzi i srebra.
Po trzecie - transakcje zabezpieczające zawarte przez firmę, które przy wysokich cenach miedzi, doprowadzą do strat. Po czwarte - przepływy z działalności operacyjnej, które w opinii analityków, w IV kwartale mogą rozczarować.
- Ze względu na umocnienie złotego obniżamy przyszłoroczną prognozę zysku z 4,1 mld zł do 3,6 mld zł. Przy wyznaczonej cenie docelowej na poziomie 118 zł zalecamy redukowanie akcji spółki - kwitują analitycy DI BRE Banku.