DJ IA obronił się przed przeceną

Tadeusz StasiukTadeusz Stasiuk
opublikowano: 2013-01-14 22:09

Otwierające nowy tydzień notowania na amerykańskich giełdach stały pod znakiem falowania indeksów.

Poddawały się one wahaniom m.n. z powodu „problemów” Apple, które wywołały obawy o kondycję sektor technologicznego. I to wlaśnie przedstawiciele tej branży w głównej mierze rozdawali karty w czasie poniedziałkowej sesji.

Ostatecznie, na finiszu wybroniła się jedynie średnia przemysłowa Dow Jones. Indeks DJ IA zyskał 0,14 proc. Wskaźnik szerokiego rynku S&P500 stracił 0,09 proc. zaś technologiczny Nasdaq zniżkował o 0,26 proc.

Przy braku istotnych danych makro uwaga inwestorów zwrócona była przede wszystkim na Biały Dom i doniesienia ze spółek. W tym pierwszym przypadku, podczas konferencji prasowej prezydent Barack Obama wezwał Republikanów w Kongresie, aby nie blokowali limitu zadłużenia. Stwierdził on, że konsekwencje niepodniesienia pułapu zadłużenia byłyby katastrofalne.

Bardziej istotne okazały się jednak informacje o kłopotach Apple, największej pod względem wartości rynkowej spółki na świecie. Dwa niezależne źródła, japoński dziennik Nikkei oraz The Wall Street Journal, doniosły, że spółka ograniczyła na ten kwartał o około połowę zamówienia na części do iPhone 5 (chodzi o wyświetlacze). Wśród przyczyn wymieniono słaby popyt. Cena akcji spółki zniżkowała momentami o ponad 3 proc.

Na słabości rywala, korzystał z kolei Research in Motion, producent popularnych niegdyś telefonów BlackBerry. Akcje RIM zyskiwały również na fali nadziei związanych z nowym modelem smartfonu spółki.

Drożały też papiery Hewlett-Packard. Ten niedawny potentat sektora komputerowego, ostatnio miał niezbyt dobrą passę. W poniedziałek akcje spółki zyskiwały nawet ponad 5 proc. w czym pomogła informacja firmy badawczej Gartner, która stwierdziła, że HP udało się odzyskać miejsce najlepszego producenta sprzętu komputerowego, prześcigając Lenovo Group. Dodatkowo do zakupów tych walorów może zachęcać podniesienie rekomendacji przez analityków JPMorgan Chase z „niedoważaj” do „neutralnie”.

Mile zapamiętają poniedziałek posiadacze akcji koncernu Dell. Kurs poszybował, nawet o ponad 16 proc. na fali spekulacji, że znany producent komputerów prowadzi negocjacje z firmami private-equity w sprawie wykupienia spółki.