Dlaczego Polacy salutują dwoma palcami?

Za nami Święto Wojska Polskiego a w kolejnych tygodniach uroczystości związane z rocznicą ostatniej wojny. Obserwować będziemy apele, zmiany warty, defilady i saluty. Polski ceremoniał wojskowy jest w tym względzie wyjątkowy, ponieważ zakłada oddawanie honorów dwoma palcami a nie wyprostowaną dłonią. Skąd wzięła się ta tradycja?

Precyzyjne Regulaminy musztry Sił Zbrojnych RP, a także Państwowej Straży Pożarnej, czynność oddawania honorów opisują (z dokładnością do specyficznych dla danej służby określeń) następująco:

Stary wiarus na rysunku Wyspiańsiego.
Zobacz więcej

Stary wiarus na rysunku Wyspiańsiego.

W miejscu, w nakryciu głowy i bez broni żołnierz [strażak, policjant] salutuje w postawie zasadniczej. Z chwilą zbliżenia się przełożonego na trzy kroki zwraca głowę w jego stronę ("frontuje" oraz wykonuje zwrot głowy) i podnosi szybkim ruchem do daszka czapki (obrzeża hełmu, beretu, furażerki, [kapelusza]) prawą rękę tak ułożoną, aby przedramię i dłoń oraz złączone palce - wskazujący i środkowy - tworzyły linię prostą; pozostałe palce dłoni są złożone i przyciśnięte kciukiem.

Wystającą część palca środkowego przykłada - od strony palca wskazującego - do brzegu daszka czapki (do obrzeża hełmu, beretu, furażerki, [kapelusza]) nad kątem prawego oka; dłoń jest zwrócona ku przodowi, łokieć zaś skierowany w dół i na prawo w skos.

Wiele jest hipotez dotyczących salutu, nazywanego niekiedy polskim. Aż do początku XIX wieku panowała w Wojsku Polskim pod tym względem duża dowolność, stosowano zwykłe skłony głowy lub zdjęcie kapelusza zapożyczone z cywilnego savoir vivre.

W okresie Sejmu Czteroletniego wprowadzono salutowanie lewą ręką przez przykładanie dłoni z wyprostowanymi palcami do czoła nad lewym okiem. W okresie Legionów i Księstwa Warszawskiego przyjęto sposób salutowania przyjęty w wojsku francuskim, tzn. całą prawą dłonią otwartą Natomiast oficerowie będący w kapeluszach, jeśli nie stali w szeregu, zdejmowali kapelusze. 

W czasach Królestwa Kongresowego zarządzenie Sztabu Głównego z roku 1815 nakazywało salutowanie prawą dłonią do kapelusza, noszonego rogiem naprzód, zarówno pieszo jak i konno, natomiast przy noszeniu go rogiem w bok, pieszo należało salutować lewą ręką, konno zaś - prawą, ponieważ lewa trzymała cugle. Według Stanisława Gepnera salutowano wówczas sposobem przyjętym w wojsku rosyjskim przez wystawienie dwóch palców: drugiego i trzeciego. 

Dlaczego jednak stosowano właśnie dwa palce?

Niektórzy wywodzą go z liturgicznych przepisów prawosławnych z czasów silnego związku władzy z cerkwią. Ceremoniał świątynny miał jakoby przejść do wojskowego, a następnie zostać zaadaptowany w podległej armii Królestwa Polskiego (po 1815 r.). Teza ta nie znajduje jednak potwierdzenia w związku z brakiem zwyczaju w wojsku rosyjskim i innych armiach zależnych.

Najpopularniejsza legenda związana z tym zwyczajem opowiada historię adiutanta, który mimo odniesionych ran, w tym kilku palców, dotarł z meldunkiem do wyższego dowódcy, zasalutował niepełnosprawną ręką po czym padł martwy. Na pamiątkę żołnierskiego poświęcenia dowodzący (w różnych wersjach Tadeusz Kościuszko lub Józef Poniatowski) miał wprowadzić salut polski w całej armii. 

W opracowaniach ikonograficznych przedstawiających żołnierzy z XIX wieku widzimy najróżniejsze sposoby salutowania, zarówno prawą jak i lewą dłonią z jednym, dwoma bądź trzema wyprostowanymi palcami.

Jak głosi anegdota, wielki książę Konstanty Pawłowicz miał powiedzieć, że Polacy salutują mu dwoma palcami, bo w pozostałych trzymają kamień którym są gotowi go zdzielić. Ciekawe co trzymałby w swojej gdyby prawdziwą była scena namalowana przez Jana Rosena, w której Romanow salutuje jednym palcem i to lewej dłoni. 

Po raz pierwszy, już oficjalnie, salutowanie dwoma palcami zostało wprowadzone do regulaminu Związku Strzeleckiego, a podczas pierwszej wojny światowej ten charakterystyczny dla polskich wojskowych typ oddawania honorów praktykowano w I Brygadzie Legionów Polskich.

Co ciekawe, w czasie II wojny światowej polski ceremoniał był przyczyną problemów, ponieważ nie znający go alianccy oficerowie byli skłonni oskarżać Polaków o despekt lub nietrzeźwość. Po kilku aresztowaniach polskie dowództwo nakazało salutować oficerom krajów sprzymierzonych pełną dłonią.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcin Dobrowolski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Historii / Dlaczego Polacy salutują dwoma palcami?