Długa kolejka po koleje linowe

  • Anna Pronińska
opublikowano: 29-01-2013, 00:00

Z 27 zainteresowanych na złożenie wstępnych ofert zdecydowało się 12.

Na początku lutego PKP wybiorą krótką listę inwestorów, którzy zostaną dopuszczeni do badania Polskich Kolei Linowych (PKL). Zarząd grupy ma w czym wybierać. Chętnych na zakup 100 proc. akcji PKL jest 12 z 27 wstępnie zainteresowanych.

Co ich skusiło? PKL zarządzają infrastrukturą turystyczną w Zakopanem, Zawoi, Miedzybrodziu Żywieckim, Szczawnicy oraz Krynicy. W 2011 r. osiągnęły 9,1 mln zł zysku netto przy 51,4 mln zł przychodów. PKP nie chcą ujawnić tożsamości oferentów.

Dwóch z nich odkryło karty jeszcze w piątek. To słowacka spółka Tatry Mountain Resorts, która startuje w konsorcjum z czterema polskimi gminami (Krynica-Zdrój, Szczawnica, Czernichów i Zawoja). Chrapkę na PKL ma też spółka samorządowa Polskie Koleje Górskie (PKG), w której skład wchodzą gminy: Zakopane, Bukowina Tatrzańska, Poronin i Kościelisko.

Łukasz Chmielowski, prezes PGK, sugerował wcześniej, że firma zamierza sfinansować zakup akcji PKL dzięki współpracy z zagranicznymi inwestorami. Wczoraj, z uwagi na umowę o poufności, odmówił komentarza. Udziałem w prywatyzacji były zainteresowane także kontrolowane przez państwo Lasy Państwowe. Czy złożył wstępną ofertę? I w tym przypadku Anna Malinowska, rzeczniczka tego przedsiębiorstwa, zasłoniła się klauzulami umowy o poufności. Niewykluczone, że w gronie 12 oferentów znajduje się też Bachleda Grupa Inwestycyjna.

Zainteresowanie prywatyzacją PKL kilka miesięcy temu wyrażał Adam Bachleda-Curuś, jej prezes, a dawniej były burmistrz Zakopanego. Mówił wówczas, że chciałby przejąć PKL z grupą polskich inwestorów i bankową pomocą. Inwestycja w PKL mogłaby się wpisywać w interesy jednej z najbogatszych rodzin w Polsce, która w portfelu posiada hotele, restauracje i wyciągi. Ostatnio głośną finalizowaną transakcją jest zakup hotelu Mercure Kasprowy w zimowej stolicy Polski. Cena transakcji wyniesie 56,5 mln zł. Wczoraj nie udało nam się uzyskać komentarza prezesa na temat PKL.

— Duże zainteresowanie spółką potwierdza, że PKL są atrakcyjnym podmiotem działającym na perspektywicznym rynku. Proces przebiega bez zakłóceń. Liczymy, że sfinalizujemy sprzedaż PKL do połowy 2013 r. — mówi Maria Wasiak, członek zarządu PKP.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Anna Pronińska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu