Dłużnik na tablicy traci wiarygodność

IWA, MBE
opublikowano: 31-03-2014, 00:00

Wierzyciel może obciążyć dłużnika kosztami windykacji. Według KRD, to szansa dla firm z sektora MSP.

Jak zminimalizować ryzyko nieodzyskania należności i trafienia na nieuczciwego kontrahenta? Eksperci mają dla przedsiębiorców kilka rad. Jedna z nich to udostępnienie wierzytelności na giełdzie długów. Jest to jednocześnie upublicznienie informacji o nieterminowym regulowaniu rachunków przez przedsiębiorcę.

— To może skutecznie zmotywować nierzetelnegokontrahenta do działań, a więc i uregulowania należności — uważa Paweł Kołtun z Expandera. W Polsce działa kilka serwisów umożliwiających wystawienie przeterminowanych faktur na rynek publiczny. Ostrzeżeniem dla dłużników jest także wpisanie ich przez przedsiębiorców do rejestru długów. Według Adama Łąckiego, prezesa Krajowego Rejestru Długów Biura Informacji Gospodarczej, zwiększa to też prawdopodobieństwo oddania niezapłaconych należności, a dla przyszłych partnerów biznesowych jest przestrogą przed podjęciem współpracy z nierzetelnymi kontrahentami.

— Ze zgromadzonych tu danych informacje czerpią m.in. banki i firmy leasingowe, a także przedsiębiorcy z sektora MSP ze wszystkich branż — podkreśla Adam Łącki. Zdaniem Pawła Kołtuna, nie tylko wystawienie długu na sprzedaż stwarza szanse odzyskania pieniędzy. Inne to faktoring, czyli przekazanie faktorowi (stronie finansującej) przeterminowanej faktury. Czasami wierzyciel otrzymuje wtedy nawet 90 proc. swoich należności. Ta forma cieszy się większą popularnością niż usługi firm windykacyjnych, które są dość kosztowne. Aby osłabić tę finansową barierę, obowiązująca od 28 kwietnia 2013 r. nowa ustawa o terminach zapłaty w transakcjach handlowych daje wierzycielom prawo domagać się od dłużnika zwrócenia kosztów poniesionych na odzyskiwanie należności. Możliwy jest zwrot o równowartości 40 EUR. Jeżeli wydatki okażą się wyższe, można żądać wyższej wypłaty. Jeżeli będą niższe, wierzycielowi należy się zryczałtowana rekompensata, czyli odpowiadająca wspomnianym 40 EUR.

— Dzięki temu windykacja przestała być niedostępna dla mniejszych przedsiębiorstw — ocenia Adam Łącki, prezes Krajowego Rejestru Długów Biura Informacji Gospodarczej.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: IWA, MBE

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu