Getin Noble Bank należy do tych nielicznych banków, których przygniotła wysokość podatku bankowego i zostały zmuszone do wdrożenia planu restrukturyzacji. W efekcie bank uniknął zapłacenia podatku, ale mimo to nie uchronił się przed narastającymi stratami — zauważa Michał Sobolewski.
Jak podkreśla specjalista, są dwa główne źródła problemów banku — brak rentowności, wynikający z obciążenia nieściągalnymi długami oraz słabym w porównaniu z konkurencją buforem kapitałowym.
— Podwyższony poziom odpisów aktualizujących charakteryzował wyniki banku w ostatnich kwartałach i naszym zdaniem, czwarty kwartał 2017 r. nie będzie wyjątkiem. Liczymy jednak, że w najbliższych latach nadejdzie kres wysokich rezerw, i spodziewamy się w tym roku spadku kosztu ryzyka — dodaje Michał Sobolewski.
Jego zdaniem, emisja nowych akcji — choć nie rozwiąże w pełni problemu z kapitałem — jest krokiem w dobrym kierunku.
— Alternatywnym remedium na niską bazę kapitałową będzie okres wewnętrznej odbudowy kapitału, co pozwoli umocnić pozycję kapitałową i zapewni odpowiedni poziom buforów. Niezbędna do tego jest jednocześnie zdolność generowania zysków. Zakładamy, że po pierwszym kwartale wyniki banku powinny się poprawić. Na szczęście bank zdobył przejściowe zwolnienie od wypełnienia wymogów kapitałowych, co pozwoli mu na stopniowe przystosowanie się do wyższych wymogów wynikających ze zmian przepisów — dodaje analityk DM BOŚ.
Artykuł jest wyciągiem z rekomendacji, dostępnej na pb.pl. © Ⓟ