Dzisiejsza sesja (15.01) rozpoczęła się wyraźnie poniżej poniedziałkowego zamknięcia. Wpływ na to miały m.in. wczorajsze spadki na Wall Street oraz słabe otwarcie na giełdach zachodnich. W niecały kwadrans WIG20 zaczął testowanie wsparcia na poziomie ok. 1350pkt. Jednakże potem inicjatywę przejęły byki. Indeks WIG20 zaczął wyraźnie zwyżkować, prawie do poziomu 1380pkt. (czyli ponad wczorajsze zamknięcie). Później nastąpiła zniżka. Lecz nie była ona dotkliwa i już w godzinach popołudniowych indeks WIG20 ponownie zaczął zwyżkować. Bardzo dobrze spisywały się w tym czasie walory np. Dębicy, EFL. Uwagę zwracały również akcje TPSA – szczególnie wyróżniającym się podczas sesji obrotem (prawie 99mln zł). Na tle rynku korzystnie wypadały firmy komputerowe m.in. Softbank, Prokom. Jeszcze przed 14.30 rynki zachodnie i futures na indeksy amerykańskie przeszły na dodatnią stronę. Warszawskim indeksom pozwoliło to na dalszą aprecjację. O 14.30 podane zostały dane na temat sprzedaży detalicznej w USA (spadek o 0.1%). Na giełdach światowych przyjęte zostały bez negatywnych reakcji. WIG20, zaś pokonał poziom 1380pkt. Otwarcie sesji w USA nastąpiło blisko zera. Potem Dow Jones zaczął wzrastać. W tym czasie jednak nasz rynek osłabł (m.in. Elektrim spadł w pewnym momencie na 9.85 zł). O 16.00 podana została inflacja w Polsce (3.6% r/r oraz 0.2% m/m). Ostatecznie WIG20 zakończył się na poziomie 1382.4pkt. Jeszcze wyżej zamknęły się kontrakty terminowe FW20H2 – 1385pkt.
Podczas dzisiejszej sesji WIG20 pozytywnie przetestował wsparcie w okolicach 1350pkt. Z punktu widzenia analizy technicznej jest to przesłanka zwiększająca prawdopodobieństwo dalszej aprecjacji rynku. Dla byków dobrze byłoby jednak, aby dzisiejsze zakończenie notowań za oceanem wypadło in plus i, aby giełdy zachodnie zareagowały jutro pro wzrostowo.
Paweł Dagiel, DM PBK SA