DM PBK: dane makro mogą sprzyjać wzrostom w USA

Przemek Barankiewicz
24-05-2002, 09:33

Pomimo iż sesja w USA zakończyła się wzrostem, trudno przebieg notowań uznać za satysfakcjonujący. Przez większą część dnia indeksy notowały umiarkowane spadki i dopiero ostatnie dwie godziny handlu przyniosły wyraźną poprawę. Obroty na obu rynkach znowu nie były imponujące (na poziomie średnich miesięcznych), choć w porwaniu ze środą nieco wzrosły.

Notowania trudno uznać za satysfakcjonujący przede wszystkim z ograniczonej reakcji na wyraźnie lepsze od oczekiwań dane dotyczące kwietniowych zamówień na dobra trwałego użytku – zwiększyły się o 1,1% a oczekiwano, że wzrosną o 0,5%. Nieco wyższa była tygodniowa liczba wniosków o zasiłki dla bezrobotnych (416 tys. vs 410 tys. oczekiwanych). To jednak nie mogło być powodem kiepskiego zachowania rynku w pierwszej części sesji. Wczoraj znowu słabo zachowywał się sektor producentów oprogramowania – Deutsche Bank Securitties obniżył szacunki zysków dla kilku kluczowych spółek z branży. Kiepsko też radziły sobie półprzewodniki – brak wiary w szybki zwrot w sektorze oraz spekulacje dotyczące możliwości obniżenia wydatków inwestycyjnych przez Intela (na 2003 rok). Znaczne wzrosty notowały biotechnologie z Biogen na czele.

Dzisiaj o 14:30 opublikowany zostanie zweryfikowany PKB za pierwszy kwartał. Oczekuje się weryfikacji w górę – z 5,8% do 6%. O 16:00 przedstawione zostaną dane dotyczące kwietniowej sprzedaży nowych domów – prognozuje się wzrost z 878 tys. do 885 tys. Jeżeli wskaźniki nie będą gorsze od oczekiwań dzisiaj wzrosty powinny być kontynuowane. W poniedziałek sesji za oceanem nie ma – Memorial Day.

Dariusz Nawrot, DM PBK SA

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Przemek Barankiewicz

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / DM PBK: dane makro mogą sprzyjać wzrostom w USA