KNF pozwoliła PKO Bankowi Polskiemu na prowadzenie działalności maklerskiej w zakresie wymiany walutowej. W praktyce otwiera to drogę do zaoferowania przez największy polski bank rachunków foreksowych dla klientów indywidualnych. — Na początku czerwca ruszy pilotaż dla bardzo ograniczonej grupy klientów. Po kilkutygodniowym, może dwumiesięcznym, okresie testowym uruchomimy usługę w pełnym zakresie — mówi Grzegorz Zawada, dyrektor zarządzający Domu Maklerskiego PKO BP.

Początkowo klientom zostaną udostępnione wyłącznie pary walutowe, później być może inne instrumenty. Usługa ma być oparta na modelu ECN. Grzegorz Zawada nie chce jeszcze mówić o stawkach prowizji. Poza globalnymi bankami samo PKO BP ma być przy tym jednym z dostawców płynności. — PKO BP jest największym graczem rynku międzybankowego na parze EUR/PLN. Z punktu widzenia klientów może więc zaoferować lepsze spready i głębokość rynku, także na innych parach ze złotym. Nie są to jednak najpopularniejsze pary walutowe na rynku forex — komentuje konkurent zastrzegający anonimowość. PKO BP chce zaoferować klientom dostęp do rynku walutowego za pomocą więcej niż jednej platformy transakcyjnej. To dość rzadka sytuacja, ale się zdarza.