Dobry adres zmienia życie

MZAT
opublikowano: 2011-10-03 00:00

Miał być mały e-sklep, wyszła największa platforma meblarska w polskiej sieci. Giełda czeka.

Choć zakupy w internecie kojarzą się raczej z książkami, muzyką i elektroniką, branża meblarska — o dziwo — radzi sobie w sieci całkiem nieźle. Wirtualne sklepy z meblami wciąż pozostają daleko w tyle za IKEA czy Black Red White, ale idzie ku lepszemu.

— W tym roku będziemy mieli około 20 mln zł obrotów, czyli prawie dwa razy więcej niż rok temu. I to mimo pewnej stagnacji w branży meblarskiej — mówi Jarosław Czarnik, prezes Meble.pl. Jego serwis powstał w 2003 r., początkowo jako mały sklep internetowy, który miał sprzedawać meble wyprodukowane przez rodzinę Czarników. Szybko jednak się okazało, że prawdziwe pieniądze są gdzie indziej.

— Domeny meble.pl używaliśmy przez 2 lata na własne potrzeby — produkowaliśmy meble na zamówienie. Szybko jednak okazało się, że domena, którą kupiliśmy, ma znacznie większy potencjał. Uruchomiliśmy serwis informacyjnyo meblach i zaczęliśmy zarabiać na reklamach, potem doszedł do tego wirtualny pasaż — mówi Jarosław Czarnik. Dziś na Meble.pl promowane są meble 150 producentów. Wykupują oni abonamenty lub płacą prowizję od każdej transakcji zawartej poprzez serwis.

Dlaczego jednak kupować meble w internecie, gdzie nie można ich ze wszystkich stron obejrzeć, dotknąć i wypróbować? Jak mówi Jarosław Czarnik, rynek mebli jest tak ogromny, że nawet w sieci znalazła się nisza – dla tych, którzy nie lubią chodzić po sklepach. Z ostatnich badań instytutu ARC Rynek dla Nokaut.pl wynika, że kupujący w internecie to „rozrywkowi domatorzy”, głównie młodzi mężczyźni. 80 proc. z nich korzysta przy zakupach z porównywarek cenowych.

— Na szczęście meble są bardzo różnorodne i nie mamy tego problemu, jak np. branża AGD. Tam kolejne e- -sklepy sprzedają identyczne produkty tych samych firm i w obliczu popularności porównywarek cenowych mogą ze sobą walczyć tylko na promocje i rabaty — mówi Jarosław Czarnik. 30 proc. udziałów w serwisie ma fundusz inwestycyjny Internet Investment Fund (IIF). Rafał Styczeń, jego prezes, deklaruje, że będzie chciał wysłać Meble.pl na giełdę. Potwierdza to Jarosław Czarnik.

— Na pewno będziemy potrzebowali pieniędzy na rozwój i myślimy o rynku NewConnect. To jednak dalekosiężne plany. Na debiut trzeba poczekać jeszcze 2-3 lata — mówi prezes Meble.pl.