Dobry magnes na inwestorów

Agnieszka Zielińska
23-02-2011, 10:11

Mazowsze, Śląsk i Wielkopolska to liderzy w wielkości inwestycji i najatrakcyjniejsze miejsca do lokowania biznesu.

Do takich wniosków doszli autorzy raportu "Atrakcyjność inwestycyjna regionów Polski", przygotowanego przez Szkołę Główną Handlową w Warszawie (SGH) na zlecenie Polskiej Agencji Informacji i Inwestycji Zagranicznych (PAIiIZ). Zbadali potencjalną i rzeczywistą atrakcyjność inwestycyjną województw m.in. pod kątem innowacyjności lokalnych przedsiębiorstw i stanu infrastruktury.

Region łódzki zajmuje piąte miejsce w kraju pod względem liczby inwestycji. Mimo to produkuje tylko 6,2 krajowego PKB. Eksperci uważają, że przegrywa m.in. w konkurencji z aglomeracją warszawską. Na zdjęci Łódzka SSE.
Zobacz więcej

Region łódzki zajmuje piąte miejsce w kraju pod względem liczby inwestycji. Mimo to produkuje tylko 6,2 krajowego PKB. Eksperci uważają, że przegrywa m.in. w konkurencji z aglomeracją warszawską. Na zdjęci Łódzka SSE.

Uczelnie to ważny atut
Jaka jest recepta na sukces gospodarczy regionu? Zdaniem ekspertów z SGH są to zarówno korzystne położenie geograficzne, rozwinięta infrastruktura drogowa, jak i dostęp do wykwalifikowanych kadr.
Niestety, nie wszystkie województwa wykorzystują w pełni wszystkie swoje atuty.
Pod względem wielkości nakładów inwestycyjnych trzy pierwsze miejsca w kraju zajmują Mazowsze, Śląsk i Wielkopolska. Tuż za nimi plasują się Dolny Śląsk, Łódzkie i Pomorze. Województwo mazowieckie dystansuje inne regiony wysokością PKB na głowę mieszkańca. Rozwinięte są tutaj również prawie wszystkie gałęzie przemysłu, w tym szczególnie środki transportu, a także usługi, czyli pośrednictwo finansowe, usługi dla biznesu, telekomunikacja i edukacja. Atutem regionu jest również jego centralne położenie, liczne wyższe uczelnie, a co za tym idzie — duże zasoby wykwalifikowanych kadr.
Atutami Śląska są: wysoki poziom gospodarczego rozwoju, przekraczający średnią krajową, korzystne położenie geograficzne w sąsiedztwie Niemiec i Czech, bliskość dużych rynków zbytu, dużych aglomeracji: Pragi, Berlina i Warszawy, a także dobrze rozwinięta infrastruktura transportowa (drogowa, kolejowa, wodna i lotnicza).
Plusem są również liczne wyższe uczelnie oraz wysoki poziom rozwoju przemysłu. Inwestują tutaj m.in. przedsiębiorstwa z branży logistycznej, farmaceutycznej, elektroniki użytkowej, a także sprzętu AGD i RTV.
Co ciekawe, zaletą Śląska jest również wysokorozwinięte rolnictwo, w tym szczególnie przetwórstwo rolno-spożywcze. Listę atutów dopełnia obecność stref ekonomicznych, które oferują dogodne warunki prowadzenia działalności gospodarczej.
Województwo wielkopolskie ma największą koncentrację kapitału zagranicznego w przeliczeniu na mieszkańca. Plusami regionu są również stabilny rozwój gospodarczy i wysoki poziom technologiczny. Zdaniem ekspertów region jest atrakcyjny inwestycyjnie we wszystkich gospodarczych sektorach: dla przemysłu, handlu, turystyki i pośrednictwa finansowego.
Według autorów raportu Wielkopolska to także prawdziwa kuźnia kadr. Jest tu 39 uczelni, w których kształci się ponad 17 tys. osób, co stanowi blisko 9 proc. wszystkich studentów w kraju.

Liczą się usługi
Podobna liczba kształci się w województwie łódzkim, które znajduje się na piątym miejscu pod względem nakładów inwestycyjnych w kraju. Zawdzięcza to m.in. znakomitemu położeniu, w sąsiedztwie węzła autostrad, dużych zasobów węgla brunatnego, dzięki którym ma nadwyżkę energii elektrycznej. Niestety, w przeliczeniu na mieszkańca produkuje zaledwie 6,2 wartości krajowego PKB.
Dlaczego jedne województwa wykorzystują swoje atuty, a inne nie?
— Atrakcyjność inwestycyjna regionów zależy w dużej mierze od poziomu rozwoju gospodarczego. Dlatego najwyższe lokaty w ogólnopolskich rankingach zajmują zurbanizowane obszary zdominowane przez usługi. Ma to również związek z położeniem komunikacyjnym, dlatego w naszych badaniach wysoko są ocenione gminy i powiaty położone wzdłuż dróg krajowych i wojewódzkich — wyjaśnia Hanna Godlewska-Majkowska, autorka raportu.
Jej zdaniem obszary atrakcyjne inwestycyjnie mają również rozwiniętą przedsiębiorczość.

— Zachodzi wówczas sprzężenie zwrotne. Takie rejony generują nowe usługi, zarówno dla przemysłu, edukacji, jak i z otoczenia biznesu. Widać to zwłaszcza w najlepiej uprzemysłowionych częściach Polski, m.in. w województwach śląskim i dolnośląskim oraz w ośrodkach przemysłowych w innych województwach, m.in. w Płocku i Bełchatowie — podkreśla ekspert SGH. Niski poziom rozwoju gospodarczego i wynikająca z tego mniejsza atrakcyjność inwestycyjna jest barierą dla przedsiębiorczości.
— Można to zaobserwować w rejonach, gdzie do dziś występuje wysokie bezrobocie, np. w Wałbrzychu i Radomiu — zauważa Hanna Godlewska-Majkowska.
Bodźcem do rozwoju działalności gospodarczej jest inicjowanie napływu kapitału zagranicznego za pośrednictwem specjalnych stref ekonomicznych.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Agnieszka Zielińska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Nieruchomości / Dobry magnes na inwestorów