Kurs EUR/USD spadł na rynku międzybankowym do poziomu 1,595. To nowy, historyczny rekord słabości amerykańskiej waluty. Być może kolejna fala wyprzedaży dolara ma związek z ważnymi danymi makro, które za kilka godzin zostaną upublicznione za oceanem, oraz wynikami finansowymi globalnych koncernów.
Dziś inwestorzy zapoznają się z danymi o inflacji CPI w USA. Najpierw w Europie a potem w USA. Analitycy prognozują, że wyższy odczyt amerykańskiej inflacji może pomagać dolarowi.
- Dziś również wyniki opublikują Coca-Cola oraz JP Morgan Chase. Te raporty mogą wnieść nieco zamieszania na rynek i warto zwrócić na nie uwagę - napisali analitycy DM IDMSA w porannym raporcie.
AS