Dolar ma szansę na wzrost

Marek Rogalski
opublikowano: 2008-05-29 00:00

Informacje o możliwym spadku popytu na ropę w krajach azjatyckich, a także możliwe zwiększenie jej podaży na rynku przez Arabię Saudyjską podcięły skrzydła galopującym notowaniom tego surowca. Cena baryłki w dostawach 24-godzinnych wróciła poniżej 130 USD. W dół poszły także ceny miedzi. Poważniejsza korekta na rynku surowców może oznaczać lepsze czasy dla amerykańskiego dolara, który dobrze zachowywał się już od początku tygodnia.

Spadające ceny surowców ponownie zwiększą szanse na poprawę sytuacji w gospodarce USA w drugim półroczu. Jeżeli tak się rzeczywiście stanie, to być może już w końcu roku Fed zostanie zmuszony do podwyższenia stóp procentowych z 2,00 proc. o 25 pkt baz. Rynek już uzględnia taką możliwość. Z kolei Europejski Bank Centralny będzie miał większą możliwość obniżki stóp procentowych o 25 pkt na jesieni, w co już zaczęli wątpić niektórzy inwestorzy.

Nadzieje na realizację takiego scenariusza mogą doprowadzić do spadku notowań EUR/USD w okolice 1,50-1,52 w najbliższych tygodniach. Dolar może zyskać także wobec walut azjatyckich, jeżeli oceny co do perspektyw rozwoju tamtejszych gospodarek zaczęłyby się pogarszać.

Umacniający się na świeciedolar automatycznie zmienia sytuację na rynku krajowym. Notowania USD mogą w najbliższych tygodniach wzrosnąć nawet do 2,25 zł. To przełoży się na osłabienie złotego względem pozostałych walut. Eksporterzy będą mogli odetchnąć z ulgą, choć nie wiadomo, na jak długo. Bo zagraniczni inwestorzy nadal dobrze oceniają perspektywy polskiej gospodarki.

Marek Rogalski

FIT DM

www.fitdm.pl