Dolar osłabł wobec jena i euro

Optimus Spółka Akcyjna
opublikowano: 2001-07-09 18:05

NOWY JORK (Reuters) - Dolar spadł w poniedziałek o jedną trzecią procenta wobec jena, bo dane makroekonomiczne z Japonii okazały się lepsze od oczekiwanych.

Rynek nie zareagował natomiast na wypowiedzi przedstawicieli głównych banków centralnych, że silny dolar szkodzi gospodarce USA.

Na spotkaniu przedstawicieli dziesięciu najbardziej uprzemysłowionych krajów świata (tak zwana grupa G10) zorganizowanym przez Bank Rozliczeń Międzynardowych, prezes Banku Anglii Eddie George powiedział, że mocny dolar napędza także inflację w strefie euro.

"(Mocny dolar) to jeden z zewnętrznych czynników pobudzających inflację w strefie euro, co pośrednio ogranicza wydatki konsumenckie. Ma to również zły wpływ na amerykańską gospodarkę" - powiedział Eddie George, który przewodniczył spotkaniu przedstawicieli banków centralnych państw grupy G10.

W piątek wiceprezes Europejskiego Banku Centralnego Christian Noyer powiedział, że obecny kurs euro jest "niedorzeczny" a słabość europejskiej waluty sprawia, że USA nie są w stanie konkurować w takich sektorach jak stalowy, motoryzacyjny czy lotniczy.

"Nie widzę sygnałów, by amerykańscy politycy chcieli porzucić politykę mocnego dolara" - powiedział Paul Podolsky z firmy Fleet Global Markets.

Według dealerów wypowiedzi te miały niewielki wpływ na rynek, bo gracze koncentrują się raczej na perspektywach wzrostu gospodarczego, które dla USA są korzystniejsze niż dla strefy euro.

"Mocny dolar pomaga ograniczać wzrost presji cenowej w USA, podczas gdy słabe euro wzmacnia tę presję w Europie" - powiedział Neil Parker, analityk z RBOS Financial Markets.

Za dolara płacono 125,45 jena, czyli o 0,30 procent mniej niż w piątek na zamknięciu w Nowym Jorku.

Euro zyskało nieznacznie wobec dolara i kosztowało 84,80 centa, czyli o 0,08 procenta więcej niż w piątek na zamknięciu.

Euro kosztowało 106,10 jena, tracą 0,35 procent w ciągu dnia.

Zamówienia na maszyny w japońskim sektorze prywatnym spadły w maju o 2,1 procent w porównaniu z kwietniem, ale analitycy spodziewali się spadku o 5,9 procent.

Dzięki lepszym niż oczekiwano danym makroekonomicznym Nikkei 225, główny indeks tokijskiej giełdy zamknął się w poniedziałek powyżej bariery 12.000 punktów.

((Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700, fax +48 22 653 9780, [email protected]))