Dolar ponownie rośnie

Piotr Burza
opublikowano: 14-05-1999, 00:00

Dolar ponownie rośnie

Zarówno zdymisjonowanie rosyjskiego premiera Primakowa, jak i posiedzenie Rady Polityki Pieniężnej, na którym nie dokonano żadnych zmian w polityce monetarnej, nie będą raczej miały wpływu na kurs złotego. Analitycy rynkowi uważali rano, że spadek wartości polskiej waluty będzie krótkotrwały. Sugerowało to wysokie otwarcie złotego, na poziomie 2,74/2,71 proc. Za dolara płacono 3,9160/75 zł, a za euro 4,1686/36 zł.

JEDNAK już w czasie trwania porannej sesji nasza waluta przełamała techniczne wsparcie, jakim stało się 2,5 proc. odchylenia od parytetu i osłabiła się do 2,04 proc. powyżej parytetu. Spowodowane to było lekką paniką wśród zachodnich inwestorów napędzaną niepewną sytuacją polityczną w Rosji i ciągłymi niepokojami na Bałkanach. Dolar podskoczył ponownie do ceny 3,9424/45 zł, a euro wzmocniło swą wartość do 4,1986/19 zł.

Mimo że nastawienie inwestorów do polskiej waluty jest ciągle pozytywne ze względu na poprawiające się wskaźniki makroekonomiczne, jednak niepokoje polityczne u naszych wschodnich sąsiadów mają znaczny wpływ na poziom złotego. Wczoraj rosyjski parlament — Duma, rozważał zasadność pozbawienia stanowiska rosyjskiego premiera. Również debata w parlamencie przeciw Borysowi Jelcynowi spowodowała wzrost napięcia wśród inwestorów i ponowną ucieczkę w „bezpieczną walutę”, jaką jest dolar.

PRAWDOPODOBNE podwyższenie ratingu kredytowego Polski przez agencję S&P oraz spodziewany napływ inwestycji bezpośrednich do naszego kraju spowodowały, że spadek wartości złotego był ograniczony.

Na rynku pieniężnym jednodniowe depozyty otworzyły się prawie na nie zmienionym od kilku dni poziomie, mimo napływu na rynek międzybankowy 985 mln zł netto. Depozyty O/N i T/N otworzyły się na poziomie 13,15/13,25 proc. W ostatnich dniach cena jednodniowego pieniądza utrzymuje się nieznacznie wyżej niż poziom 13,10 proc. — 28-dniowych bonów NBP. Bank centralny przeprowadził wczoraj ponowny drenaż rynku oferując bony NBP o wartości 2 mld zł.

JAK TWIERDZĄ analitycy, tendencja do spadku cen na rynku papierów wartościowych będzie się nadal utrzymywać. Bardzo czuły na wszelkie pogłoski rynek papierów dłużnych zareagował wzrostem rentowności papierów wartościowych, po informacjach o niepewnej sytuacji politycznej w Rosji. Jednak mimo spadku cen zawierano niewiele transakcji. Było to zapewne spowodowane tym, że przy tak znacznym spadku cen banki nie chciały pozbywać się znacznych ilości kupionych wcześniej droższych papierów.

NA RYNKACH walutowych w Azji dolar utrzymywał się na wysokim poziomie i płacono za niego 121,30 jenów. Rezygnacja ze stanowiska Roberta Rubina, amerykańskiego ministra skarbu nie spowodowała spadku wartości dolara. Mocnej pozycji dolara pomogło to, że analitycy nie przewidywali żadnych zmian w amerykańskiej polityce monetarnej w związku z rezygnacją ministra skarbu. Spadek rentowności japońskich obligacji spowodował, że tamtejsi inwestorzy do tej pory zakupili obligację zagraniczne o szacowanej przez Ministerstwo Finansów tego kraju wartości 2,7 bilionów jenów.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Piotr Burza

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Dolar ponownie rośnie