Dolar pozostanie bardzo nerwowy

Mariusz Potaczała
opublikowano: 20-01-2003, 00:00

Miniony tydzień przyniósł dalsze spadki wartości dolara na międzynarodowym rynku walutowym. Po pewnym okresie konsolidacji notowania pary EUR/USD zdołały pokonać opór na poziomie 1,0600 i zwyżkowały do 1,0680 – poziomu najwyższego od ponad trzech lat.

Rynek walutowy nadal koncentruje się przede wszystkim na politycznej sytuacji międzynarodowej. A tu kluczową rolę odgrywają stosunki pomiędzy Stanami Zjednoczonymi a Irakiem oraz Koreą Północną. Z obu tych państw napłynęły w tym tygodniu informacje świadczące o zaognianiu się sytuacji politycznej. Korea Północna zdecydowanie odrzuciła propozycje pomocy ekonomicznej ze strony USA w zamian za odstąpienie od programu badań nad bronią nuklearną. Pod koniec tygodnia na rynek napłynęły też sygnały, które świadczą o wzroście ryzyka rozpoczęcia konfliktu zbrojnego w Iraku. Informacje te przyczyniły się do znaczącej deprecjacji dolara.

Dodatkowo, niekorzystne dla dolara okazały się informacje gospodarcze napływające pod koniec tygodnia ze Stanów Zjednoczonych. Bardzo słabe okazały się dane o deficycie handlowym. W listopadzie zwiększył się on do 40 mld USD, czyli o 4 mld bardziej niż oczekiwano i ustanowił w ten sposób historyczne maksimum. Również spadek produkcji przemysłowej o 0,2 proc. w grudniu oraz pogorszenie się nastrojów konsumentów nie pozwoliły na zwyżkę amerykańskiej waluty. W rozpoczynającym się tygodniu inwestorzy będą się mogli zapoznać z informacjami o inflacji w Eurolandzie. Naszym zdaniem, nadal w centrum uwagi pozostaną wiadomości napływające z Iraku oraz Korei i to one będą głównym wyznacznikiem wartości dolara.

Warto też wspomnieć o sytuacji, jaka miała ostatnio miejsce na Węgrzech. Tamtejszy bank centralny podjął bowiem zdecydowaną walkę przeciwko umacnianiu się forinta.

Naszym zdaniem, notowanie EUR/USD ma potencjał do wzrostu do 1,0750. Poziom 1,0620 należy wykorzystać do zakupu euro.

Ostatnie dni charakteryzowały się znaczącymi wahaniami złotego względem walut. Po przetestowaniu przez kurs USD/PLN na początku tygodnia poziomu 3,78 złoty ustabilizował się względem dolara w okolicy 3,80. Koniec tygodnia przyniósł korektę wzrostowa USD/PLN do poziomu 3,8650 i ponowny powrót do 3,80. Kurs EUR/PLN poruszał się w przedziale 4,00-4,11.

GUS opublikował dane o inflacji za grudzień. Umocniły one w przekonaniu inwestorów o możliwości kolejnej decyzji RPP redukującej stopy procentowe podczas styczniowego posiedzenia.

Opublikowane w minionym tygodniu dane o CPI też zwiększają prawdopodobieństwo poluzowania polityki monetarnej. Mimo stabilizacji inflacji na niskim poziomie, NBP musi brać pod uwagę obecnie duże ryzyko powrotu presji inflacyjnej z uwagi na groźbę wojny w Iraku i możliwy wzrost cen ropy na świecie. Rynek będzie oczekiwał publikacji danych o produkcji przemysłowej za grudzień, które GUS przedstawi w poniedziałek.

Oczekujemy testowania przez USD/PLN poziomu 3,76. Wzrosty kursu USD/PLN w okolice 3,8250 sugerujemy wykorzystać do sprzedaży dolarów.

Rekomendacje TMS mają charakter informacyjny. TMS nie odpowiada za skutki decyzji, podjętych na ich podstawie.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Mariusz Potaczała

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu