Dolar słabnie, ale w ograniczonym stopniu

  • Marek Rogalski
opublikowano: 19-09-2019, 17:56

Dzień po teoretycznie mniej „gołębim” przekazie ze strony FED dolar nie jest w stanie utrzymać swojej pozycji – o tym, że może on jeszcze nieco stracić, pisałem w poprzednich wpisach.

Co ciekawe odczyty makro z USA nie wypadły dzisiaj źle, a to mogłoby być dodatkowym akceleratorem dla takiego ruchu – na zasadzie ostatniego przekazu z FED, im gorsze dane, tym większe prawdopodobieństwo tego, że dokonamy kolejnej obniżki stóp. Jutro kalendarz z USA jest ubogi, zatem wpływ na sentyment wokół dolara może mieć geopolityka (wątek ropa/Arabia Saudyjska/Iran, oraz temat relacji USA-Chiny). W pierwszym przypadku skupiamy się bardziej nie na kwestiach podażowych surowca, a tym, jak świat zachodni podejdzie do kwestii oskarżeń, że ostatni atak na saudyjskie pola naftowe był nadzorowany przez Teheran. Z informacji, jakie krążą od pewnego czasu wynika, że bardziej prawdopodobna jest formuła dyplomatyczna (przez sankcje), niż militarna, która mogłaby nakręcać spiralę przemocy w regionie. To teoretycznie może zmniejszać presję na ucieczkę od ryzyka, a więc pośrednio osłabiać dolara. O ile oczywiście zakładamy, że władze w Iranie kontrolują w pełni wszystkie działania, które ponoć są przez nich firmowane…. W temacie wątku USA-Chiny czekamy raczej na początek października, dzisiejsze i jutrzejsze spotkania grup roboczych negocjatorów raczej nic negatywnego nie powinny przynieść, gdyż ustalane są głównie kwestie techniczne pod rozmowy na początku przyszłego miesiąca.

O tym, że rynek idzie trybem większej akceptacji ryzyka świadczy chociażby zachowanie się indeksu S&P500, który ma szanse zmierzyć się ze swoimi maksimami przy 3023 pkt. z 13 września b.r.

To jednak nie przekłada się na wykres USDJPY – jen nadal pozostaje pod presją biernego przekazu ze strony Banku Japonii, jaki napłynął dzisiaj rano (brak działania teraz i bardziej mgliste perspektywy poluzowania polityki monetarnej w przyszłości). Niemniej nie wydaje się, aby miało to doprowadzić do wyłamania dołem strefy 107,65-108,05 (przynajmniej nie w najbliższych dniach).

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Rogalski, główny analityk walutowy DM BOŚ

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu