Dopiero budżet może naprawdę skłócić Unię

Pierwsze budżetowe przymiarki Unii Europejskiej na okres 2007-13 tchnęły w nas ogromny zastrzyk optymizmu. Z pobieżnych wyliczeń Polsce wyszedł tak gigantyczny zysk — ponad 76 mld euro! — że wszystkim złowieszczącym, iż będziemy płatnikiem netto, szczęki poopadały z wrażenia. Jednak dla ostudzenia euforii, należy podkreślić, że warunkiem koniecznym absorpcji funduszy unijnych jest wygospodarowanie porównywalnych środków w budżetach narodowych — a z tym może być u nas gorzej... Poza tym projekt Komisji Europejskiej, przedstawiony we wtorek Parlamentowi Europejskiemu, można uznać za odpowiednik planów finansowych składanych w Polsce przez tzw. budżetowe święte krowy, czyli instytucje nie interesujące się źródłami pokrycia ich wydatków.

book icon
Artykuł dostępny tylko dla naszych subskrybentów

Zyskaj wiedzę, oszczędź czas

Informacja jest na wagę złota. Piszemy tylko o biznesie Subskrypcja PB
Premium Offer
Poznaj „PB”
79 zł 1 zł za pierwszy miesiąc
potem 79 zł
Zrób sobie prezent z okazji 25. urodzin „PB”! Czytaj najlepsze treści biznesowe w Polsce w promocyjnej cenie
WYBIERZ
Rabat 30%
Basic Offer
„PB" NA 12 MIESIĘCY
663 zł / rok
Skorzystaj z 30% rabatu
Zapłać raz i czytaj nasze treści bez ograniczeń przez cały rok. Zaoszczędzisz 285 zł.
WYBIERZ