Doradca pomoże oszczędzać KGHM

ES
opublikowano: 19-12-2008, 00:00

Koszty, koszty, koszty — na to dziś szczególnie patrzy zarząd KGHM. By je ograniczyć, sięga po pomoc.

Koszty, koszty, koszty — na to dziś szczególnie patrzy zarząd KGHM. By je ograniczyć, sięga po pomoc.

W styczniu zostanie ujawniona nazwa firmy, która wesprze władze Polskiej Miedzi w cięciu kosztów — kwestii bardzo drażliwej w lubińskiej grupie. Od podpisania kontraktu dzieli obie strony jeszcze sprecyzowanie zakresu i terminu usług.

— Chcemy, aby grono ekspertów przyjrzało się firmie i znalazło szereg dobrych rozwiązań dla Polskiej Miedzi. To kolejny element polityki zarządu, który stara się w profesjonalny, menedżerski sposób zarządzać Polską Miedzią — mówi Przemysław Ziółek z KGHM.

To, co dla zarządu KGHM jest profesjonalnym podejściem do zarządzania, dla związkowców jest wyrzucaniem pieniędzy w błoto.

— Zarząd mówi o oszczędzaniu, ale lekką ręką wydaje pieniądze na usługi doradcze. Prezesi nie chcą korzystać z doświadczeń pracowników Polskiej Miedzi, choć one są najcenniejsze. Jesteśmy za tym, aby powołano zespoły ekspertów, ale z grona ludzi, którzy pracują lub pracowali w KGHM — uważa Piotr Trempała, szef Związku Zawodowego Pracowników Dołowych w KGHM.

— Firma, którą wybraliśmy, zna doświadczenia światowych koncernów miedziowych. Liczymy, że wskaże nam najwłaściwsze rozwiązania. Ponadto program ma się odbywać z udziałem pracowników naszego koncernu — tłumaczy Przemysław Ziółek.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: ES

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu