Skarb Państwa chce sprzedać 26 proc. akcji Baltony. Legenda eksportu wewnętrznego prowadzi dziś sklepy wolnocłowe, a nawet pralnie.
Skarb Państwa, który ma 26 proc. udziałów w Przedsiębiorstwie Handlu Zagranicznego Baltona, ogłosił przetarg na doradcę prywatyzacyjnego, który ma m.in. wycenić spółkę. Otwarcie ofert nastąpi 18 marca.
Obroty rosną
Zwiększeniem udziałów w firmie nie jest zainteresowana Alfa-Center, spółka zajmująca się długoterminowymi inwestycjami, właściciel 51,88 proc. walorów Baltony.
— Nie mamy wolnych środków na zakup akcji — mówi Krzysz- tof Mucha-Orliński, prezes Alfa-Center.
Znalezienie inwestora nie powinno być jednak trudne, ponieważ Baltona co roku poprawia wyniki. W 2003 r. zarobiła na czysto 2,2 mln zł, przy przychodach 95,5 mln zł (w 2002 r. odpowiednio 2 mln i 82 mln zł).
— Wzrost przychodów o 15 proc. to przede wszystkim skutek otwarcia nowych sklepów na lotniskach we Wrocławiu oraz w Poznaniu. Sprzyjała mu także rosnąca liczba pasażerów w krajowych portach lotniczych — mówi Stanisław Dębicki, prezes PHZ Baltona.
Zakupy bezcłowe znikają
Sprzedaż wolnocłowa na lotniskach jest podstawową (75 proc. przychodów) i najbardziej rentowną działalnością Baltony. Firma zajmuje się również zaopatrzeniem statków (15 proc. przychodów), placówek dyplomatycznych, a nawet świadczy usługi turystyczne (m.in. sprzedaż biletów). Spółka zależna Baltona Serwis od 2002 r. prowadzi w Świnoujściu pralnię ekologiczną.
Baltona dywersyfikuje działalność, bo po 1 maja pasażerowie latający do innych krajów UE nie będą mieli prawa do bezcłowych zakupów i obroty spadną. Sklepy Baltony nie znikną jednak z lotnisk, ale zmniejszą się ich marże. Dlatego spółka już od października 2003 r. zmienia asortyment towarów i dostosowuje się do nowych procedur celnych.
PHZ Baltona jest laureatem organizowanego przez naszą redakcję konkursu Gazele Biznesu.