Dostali skrzydła, dostali motory

Aleksandra Więcka
opublikowano: 08-12-2005, 00:00

Już po raz piąty Gazele trafiły do najbardziej dynamicznych. Wczoraj dostały je firmy z Małopolski, Podkarpacia i Świętokrzyskiego.

Firma prąca do przodu i czujna jak gazela to cel każdego przedsiębiorcy. Niemal 400 firm, spośród 3108 biorących w tym roku udział w rankingu Gazele Biznesu, spotkało się na uroczystości wręczenia nagród w Auditorium Maximum Uniwersytetu Jagiellońskiego.

Tak jak w poprzednich edycjach konkursu, ranking sporządziła firma Coface Intercredit Poland. Głównym kryterium oceny była dynamika wzrostu firmy, jej stabilność i oczywiście uczciwość. Pod uwagę brano wyniki małych i średnich firm z lat 2002-04.

W Auditorium Maximum nie tylko świętowano. Przedpołudnie wypełniły wykłady, mające dostarczyć przedsiębiorcom praktycznej wiedzy na temat narzędzi wspomagających dalszy rozwój firmy – od dotacji unijnych, przez telepracę, po korzystanie z nowych usług oferowanych przez Pocztę Polską.

— Przedstawiliśmy kierunek, w jakim rozwinie się rynek pocztowy, i nowe usługi, które mogą stać się świetnym narzędziem ułatwiającym komunikację z klientami czy zarządzanie firmą — mówi Janusz Piłat z Poczty Polskiej.

Patronat nad uroczystością objęli marszałkowie województw podkarpackiego i świętokrzyskiego — Leszek Deptuła i Franciszek Wołodźko, oraz prezydent Krakowa, prof. Jacek Majchrowski.

— Ufam, że laureatom wyróżnienie doda skrzydeł, dla pozostałych zaś jest motorem do pracy nad aktywnym i efektywnym rozwojem prowadzonych firm — mówił Jacek Majchrowski.

Nie bez podstaw. Ranking Gazel Biznesu cieszy się coraz większą popularnością. W pierwszej edycji, sześć lat temu, wzięło udział raptem 400 firm, w tegorocznej edycji — dobrze ponad trzy tysiące.

— Pierwsze strony gazet często poświęca się milionowym inwestycjom gigantów, a życie jest gdzie indziej. W małych i średnich firmach, dla których niejednokrotnie kilkutysięczna inwestycja to być albo nie być. Ale to właśnie one decydują o kształcie naszej gospodarki. I jest ich na pewno więcej niż trzy tysiące — mówił wydawca „Pulsu Biznesu”, red. Andrzej Nierychło.

Z pewnością w następnej edycji konkursu będzie ich jeszcze więcej.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Aleksandra Więcka

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu