Dotacja dotacji nierówna

opublikowano: 15-04-2013, 00:00

Wsparcie UE Najczęściej firmy dostają unijne fundusze na promocję za granicą. Ale kwotowo nic nie przebije dotacji na inwestycje w innowacje

W największym programie operacyjnym wspierającym nowatorskie rozwiązania w firmach, czyli Innowacyjnej Gospodarce (POIG), możemy znaleźć prawdziwy wachlarz różnych instrumentów. To działania bardzo zróżnicowane — jedne wspierają biznes na starcie, inne dają pomoc dla firm, które chcą się rozwijać w określonych kierunkach, np. B+R, e-biznesu czy eksportu. Na jakiego typu projekty przedsiębiorcy dostają najwięcej dotacji? A w których udział dofinansowania przedsięwzięć jest najwyższy? Odpowiedzi znajdziesz poniżej.

None
None

Najwięcej: na podbój rynków

Od początku 2008 r. do końca ubiegłego roku najwięcej dotacji zostało przyznanych na projekty z „Paszportu do eksportu”, czyli działania 6.1 POIG, które wspomaga firmy w rozwinięciu skrzydeł za granicą. Przedsiębiorcy otrzymują w nim pieniądze m.in. na strategię rozwoju eksportu oraz udział w targach i misjach. Do końca 2012 r. z tego działania rozpoczętych zostało ponad 3,1 tys. inwestycji.

— W każdym kolejnym naborze z tego działania firmy składają coraz więcej wniosków. Widać, że wśród polskich przedsiębiorców rośnie świadomość korzyści związanychz rozwojem działalności za granicą. Chodzi nie tylko o szansę na zwiększenie skali działalności, ale przede wszystkim na zróżnicowanie źródeł przychodów. To bardzo ważne w czasach, gdy rynki reagują na spowolnienie gospodarcze w różny i nie zawsze przewidywalny sposób — podkreśla Bożena Lublińska-Kasprzak, prezes Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości. Kolejne miejsca na podium zajmują popularne „ósemki”, czyli działanie 8.1 wspierające e-biznes i 8.2 pomagające w elektronicznych powiązaniach typu B2B z partnerami biznesowymi. To odpowiednio ponad 1,7 tys. i 1,4 tys. dofinansowanych i już rozpoczętych przedsięwzięć. Czołowa trójka królowała w ubiegłym roku także pod względem liczby zawartych umów. A będzie ich jeszcze więcej — we wszystkich trzech działaniach są planowane kolejne konkursy na ten rok. W „Paszporcie do eksportu” odbędzie się jeszcze jedno rozdanie, natomiast w 8.1 i 8.2 — po dwa nabory.

— W „ósemkach” organizatorzy przygotowali udogodnienia dotyczące kryteriów dla firm ubiegających się o wsparcie, co powinno przełożyć się na większe zainteresowanie tymi instrumentami. Projekty muszą być jednak dopracowane, inaczej nie ma co marzyć o dotacji — podkreśla Błażej Czajkowski, starszy konsultant z działu doradztwa europejskiego Crido Taxand.

Dają dużo na innowacje

Zwraca też uwagę duża liczba rozpoczętych przedsięwzięć z hitu sprzed lat, czyli działania 4.4. Chodzi o dotacje na nowe technologie, których efektem ma być wprowadzenie na rynek nowych lub znacząco ulepszonych produktów i usług. Tu też inwestycji będzie więcej, bo już w połowie maja rozpocznie się pierwszy od ponad trzech lat nabór wniosków.

— To jeden z najbardziej wyczekiwanych konkursów w ostatnich latach. Nie są jeszcze znane ostateczne warunki otrzymywania dofinansowania, ale już teraz nabór cieszy się ogromnym zainteresowaniem ze strony przedsiębiorstw. Wiemy, że ocena dokumentacji będzie bardziej szczegółowa niż w poprzednich konkursach, pojawi się m.in. panel ekspertów, przed którym przedsiębiorca sam zaprezentuje swój projekt. Mimo to możemy spodziewać się lawiny wniosków — mówi Jakub Bursa, ekspert od dotacji z SAS Advisors.

Ostatnie w stawce miejsce pod względem liczby przedsięwzięć zajmuje działanie 5.3, w którym można dostać pieniądze na tworzenie i rozwój ośrodków innowacyjności, np. parków naukowo-technologicznych (dotacje otrzymują instytucje otoczenia biznesu). To jednak nie dziwi, kiedy spojrzymy na wielkość inwestycji — to średnio aż 124 mln zł, co czyni działanie 5.3 zdecydowanym liderem pod tym względem wśród wszystkich instrumentów Innowacyjnej Gospodarki. Jeśli chodzi o formy pomocy dostępne dla pojedynczego przedsiębiorcy, najdroższe są inwestycje w innowacje ze wspomnianego już instrumentu 4.4 (przeciętnie 36 mln zł). Na przedsięwzięcia dużej wartości można też pozwolić sobie w działaniu 3.1 oferującym dotacje na inkubację i na inwestycje w nowo utworzone przedsiębiorstwo innowacyjne (średnio 12,5 mln zł). Chętni na wsparcie? Szansa pojawi się już od 29 kwietnia, kiedy wystartuje jedyny tegoroczny nabór wniosków. Po fundusze mogą sięgnąć nowo powstałe firmy i instytucje wspierające tworzenie przedsiębiorstw innowacyjnych (np. inkubatory przedsiębiorczości, centra transferu technologii, parki naukowo-technologiczne).

— Konkurs z działania 3.1 na inicjowanie działalności innowacyjnej jest jednym z najważniejszych w tym roku. Dotychczasowe doświadczenia z realizacji tego działania są bardzo pozytywne — stworzona została sieć 43 inkubatorów przedsiębiorczości, a szacujemy, że na koniec realizacji programu powstanie ponad 600 innowacyjnych firm — mówi Bożena Lublińska-Kasprzak. Kto okupuje szary koniec pod względem wartości inwestycji? Lider w poprzedniej kategorii, czyli „Paszport do eksportu” — przedsięwzięcia z tego działania są warte przeciętnie 80 tys. zł. Niewielkie są też projekty w instrumencie 5.4.1, w którym mikro-, małe i średnie przedsiębiorstwa dostają wsparcie na ochronę patentową (średnio 200 tys. zł). Nabór w tym działaniu wciąż trwa — wnioski można składać do końca czerwca lub wyczerpania pieniędzy przeznaczonych na konkurs.

Tu najwięcej dopłacą

Gdzie wnioskodawcy wydają na projekt z własnej kieszeni tylko 1 proc. kosztów? Tylko we wspomnianym już działaniu 3.1 „Inicjowanie działalności innowacyjnej”. Nieco więcej trzeba przeznaczyć na przedsięwzięcia z 5.4.2 oraz 3.3.1 — dotacja to 98 proc. W pierwszym z tych działań pieniądze z Brukseli mogą zgarnąć tylko instytucje otoczenia biznesu, w drugim tę szansę mają także sieci aniołów biznesu, organizacje zrzeszające przedsiębiorców i pracodawców oraz skupiające potencjalnych inwestorów. W popularnym „Paszporcie do eksportu” UE zwraca przedsiębiorcom średnio 53 proc. kosztów, a „ósemki” to refundacja w wysokości przeciętnie 78 proc. (działanie 8.1) i 56 proc. (8.2). Zwraca uwagę wysoki wkład własny w 4.4. Przedsiębiorca musi tu wysupłać z własnej kieszeni aż 57 proc. wydatków. Są jednak działania z jeszcze mniejszą refundacją — to wsparcie z 4.1 na wdrożenie wyników prac B+R (dotacja to 41 proc.) i z 3.3.2, w którym mikro-, małe i średnie firmy mogą kupić usługi doradcze dotyczące przygotowania dokumentacji i analiz niezbędnych do pozyskania inwestora (dofinansowanie to 40 proc.).

— Jednym z najważniejszych efektów dotacji jest to, że działają one na firmy mobilizująco. Przedsiębiorcy sami przyznają, że bez dofinansowania nie podjęliby się wielu projektów lub byłyby one zrealizowane znacznie później. Te unijne fundusze aktywizują firmowe pieniądze, które do tej pory leżały w bankach, zamiast pracować dla gospodarki. Cieszy również to, że z dotacji zdecydowanie najczęściej korzystają najmniejsi przedsiębiorcy — mówi Bożena Lublińska-Kasprzak. Firmy z sektora MSP stanowią aż 95 proc. projektodawców. Co drugi beneficjent programu Innowacyjna Gospodarka to mikroprzedsiębiorca (48 proc.), a co czwarty pochodzi z małej firmy. Co istotne, w badaniach ponad 40 proc. przedsiębiorców przyznaje, że bez realizacji unijnego projektu ich roczny przychód ze sprzedaży byłby mniejszy. Najczęściej tego typu opinię (prawie 70 proc.) wyrażają przedsiębiorcy korzystający z działania 4.4. Natomiast najrzadziej na wzrost przychodów (26 proc.) wskazują beneficjenci działań nastawionych na prace B+R i ich wprowadzenie w życie (1.4-4.1).

1,6 mln zł Tyle wynosi średnia dotacja w ramach PO IG. Ta kwota stanowi średnio 49 proc. wydatków projektu, co oznacza, że wnioskodawca wykłada z własnej kieszeni drugą połowę kosztów.

3,3 mld zł Tyle pozyskali mikroprzedsiębiorcy od początku realizacji programu Innowacyjna Gospodarka do końca 2012 r. Duże firmy otrzymały 3,4 mld zł, a średnie 3,5 mld zł. Małym przedsiębiorcom udało się zgarnąć 2,7 mld zł.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Sylwester Sacharczuk

Polecane