Dotacja przywróci jezioru blask

Kilkadziesiąt lat temu zbiornik w Blachowni przestał być atrakcją turystyczną. Wreszcie ruszyło kosztowne oczyszczanie.

Władzom Blachowni od dawna marzyła się rekultywacja miejskiego jeziora, czyli zbiornika retencyjnego na rzece Stradomce.

Zobacz więcej

ATRAKCJA 2.0: Właśnie rozpoczęła się rekultywacja jeziora Blachownia, które w latach 40. XIX w. powstało na potrzeby huty. Całkowita oczyszczanie zbiornika potrwa 24 miesiące, ale wielkie otwarcie kąpieliska z nową infrastrukturą nastąpi już 28 września 2018 r. Fot. ARC

— Jezioro Blachownia pełni rolę przeciwpowodziową dla zachodniej części Częstochowy, a do 2002 r. było przede wszystkim wykorzystywane na potrzeby działającej tu huty. W latach 70. było też nie lada atrakcją turystyczną, która ściągała do Blachowni wielu złaknionych wypoczynku w pięknej okolicy — mówi Dariusz Wojciechowski, sekretarz gminy Blachownia.

To się jednak zmieniło, bo zbiornik wypełnił muł. W czerwcu ubiegłego roku gminie wreszcie udało się pokonać przeszkody uniemożliwiające przywrócenie jezioru blasku — wątpliwości w zakresie własności i brak pieniędzy. Projekt „Rekultywacja miejskiego zbiornika w Blachowni wraz z zagospodarowaniem przyległego otoczenia” wygrał w konkursie Ministerstwa Ochrony Środowiska i Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska unijne dofinansowanie. Miasto zyskało 12,1 mln zł na inwestycję.

Refuler zwodowany

Prace mające na celu oczyszczenie zbiornika z mułu dennego, który był przyczyną nieestetycznychwykwitów na tafli wody w okresie letnim, ruszyły 14 kwietnia.

— Zbiornik nie był gruntownie oczyszczany przez ostatnie 50 lat, więc mamy co robić. Zwodowaliśmy refuler, który dzięki ciśnieniu zasysa muł, ten trafia następnie do umieszczonych na brzegu geotub. Drugim spsosobem jest oczyszcznie wód wierzchnich, których osad trafia do kanalizacji sanitarnej — tłumaczy Dariusz Wojciechowski.

Oczyszczenie jeziora, głębokiego zaledwie na 2 m, może potrwać nawet dwa lata. Na 40 ha powierzchni zbiornika znajduje się aż 100 tys. m sześc. osadu, który trzeba odprowadzić. Nie jest to jednak zwykły odpad.

— Po szczegółowych badaniach okazało się, że zebrany na dnie zbiornika osad nie tylko jest zupełnie nieszkodliwy, ale potencjalnie może zostać wykorzystany w rolnictwie i ogrodnictwie — mówi sekretarz gminy.

Koszt całej inwestycji to 14,5 mln zł, z czego 70 proc. to pieniądze przeznaczone na czyszczenie jeziora. Pozostała kwota umożliwi budowę infrastruktury wokół niego.

Wieża z widokiem

Oddalona o kilkanaście kilometrów od Częstochowy Blachownia leży w bardzo malowniczej okolicy, cennej z przyrodniczego punktu widzenia. Obszar chronionego krajobrazu Rozlewisko górnej Stradomki jest domem dla wielu rzadkich gatunków zwierząt i roślin. Otaczające zbiornik obszary to również Park Krajobrazowy Lasy nad górną Liswartą. Cała infrastruktura będzie przyjazna środowisku. Pięciokilometrowy szlak pieszo-rowerowy dookoła jeziora, pięć stylowych mostków, osiemnastometrowa drewniana wieża, z której można będzie podziwiać okoliczną faunę i florę, sześć pomostów, a także ławki i parking będą wykonane z materiałów ekologicznych.

— Dodatkowymi atrakcjami będą kilkunastometrowej długości fontanna podświetlana w ponad ośmiuset wariantach kolorystycznych, która będzie również napowietrzała wodę, oraz plaża, gdzie mieszkańcy Blachowni i okolic będą mogli miło spędzić czas — zapowiada sekretarz gminy.

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Patrycja Łuszczyk

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Samorządy / Dotacja przywróci jezioru blask