Dotacje z Brukseli na ratunek środowiska

Marta Bellon
opublikowano: 2014-07-02 00:00

KE daje kolejną okazję na sięgnięcie po dotacje. Granty na projekty środowiskowe czekają na przedsiębiorców i instytucje publiczne.

Wystartował pierwszy polski program w nowej perspektywie finansowej na lata 2014- -20 — LIFE. Dotyczy on ochrony środowiska i zastępuje dotychczasowy instrument LIFE+. Pieniądze z tego źródła można wykorzystać na projekty środowiskowe i klimatyczne, a o dofinansowanie mogą ubiegać się zarówno instytucje publiczne, jak i podmioty prywatne, w tym przedsiębiorcy. Podobnie jak w poprzedniej odsłonie programu, dopuszczalne są też partnerstwa tworzone w celu przeprowadzenia danego projektu. LIFE to jedyny instrument finansowy uruchomiony przez Komisję Europejską poświęcony wyłącznie ochronie środowiska. Podobnie jak w poprzedniej unijnej perspektywie, również tym razem w program angażuje się Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (NFOŚiGW), który startuje z programem krajowego współfinansowania w modelu dotacyjno-pożyczkowym.Wnioski o współfinansowanie programu LIFE z NFOŚiGW należy składać do 28 lipca, a dotyczące części finansowanej przez KE — do 16 października. Komisja ogłasza nabór wniosków do programu LIFE raz w roku. Budżet programu LIFE w nowej perspektywie to 3,4 mld EUR. Tę pulę podzielą między sobą projektodawcy ze wszystkich krajów Unii.

Fot. Wolfgangfoto, CC BY-ND 2.0
Fot. Wolfgangfoto, CC BY-ND 2.0
None
None

— Wraz z nową perspektywą zmienia się podejście do tych pieniędzy. Nie ma już alokacji przypisanych do jednego kraju. Polskie projekty, dotychczas bardzo wysoko oceniane, będą konkurować z przedsięwzięciami z całej Europy. To będzie bardzo ciekawa konfrontacja, która da odpowiedź na pytanie: na ile potrafimy być lepsi od tych, którzy uważają, że mają większe doświadczenie i większe pole do popisu — mówi Janusz Ostapiuk, podsekretarz stanu w ministerstwie środowiska.

W ramach poprzedniego programu — LIFE+, beneficjenci otrzymali w sumie prawie 617 mln zł, które pozwoliły na sfinansowanie 63 projektów. Dotyczyły one ochrony ok. 150 gatunków, 39 siedlisk przyrodniczych, a także powstrzymania rozprzestrzeniania się sześciu gatunków inwazyjnych. Dzięki unijnym funduszom powstanie też 60 dokumentów planistycznych dotyczących ochrony przyrody oraz 868 urządzeń wodnych, takich jak przepławki, jazy, zastawki brody czy oczka wodne (część z nich powstanie od zera, część zostanie zmodernizowana). Ważnym efektem programu jest też akcja wykupu 1590 ha gruntów — głównie na terenach parków narodowych — na cele ochrony przyrody. Beneficjenci, którzy sięgną po wsparcie z programu w nowej odsłonie, będą mogli liczyć na dofinansowanie z KE na poziomie 60 proc. kosztów kwalifikowanych przedsięwzięcia. NFOŚiGW proponuje natomiast wsparcie projektów wynoszące od 15 do 35 proc. kosztów kwalifikowanych. Łącznie z obu tych źródeł będzie więc można uzyskać dotację sięgającą 95 proc. kosztów kwalifikowanych. Oprócz grantów fundusz oferuje projektodawcom również pożyczki na zapewnienie płynności finansowej lub wkładu własnego, a także wsparcie merytoryczne. Projektodawcy mogą skonsultować zgłaszane przedsięwzięcia z przedstawicielami NFOŚiGW. Aby uprościć procedury, do KE będą kierowane wnioski w języku polskim.

WIĘCEJ INFORMACJI: O szczegółach programu oraz przykładowych projektach realizowanych w ramach jego poprzedniej wersji będzie można przeczytać w piątkowym dodatku „Firma&Ekologia”.

3,4 mld EUR Tyle wynosi budżet programu LIFE na lata 2014-20...
137 mln EUR ...a taką kwotę z programu zgodnie z przewidywaniami będzie mogła wykorzystać Polska.