Dotknij ekranu, a dowiesz się więcej

  • Dorota Czerwińska
opublikowano: 13-02-2015, 00:00

Pomysł na biznes: Co zrobić, aby pracownicy chętnie sięgali po wieści z firmy? Odpowiedź znają twórcy innowacyjnego systemu Spark

Może wisieć w firmowej kuchni czy korytarzu. Najlepiej tam, gdzie pracownicy lubią się spotkać i chwilę ze sobą porozmawiać. Nie, to nie telewizor ani komputer. To dotykowy ekran, dzięki któremu pracownicy będą się mogli np. dowiedzieć, kto jaki prowadzi projekt, sprawdzić, jakie rekrutacje i szkolenia proponuje dział HR, poznać ważne dla przedsiębiorstwa wydarzenia.

— Skuteczna komunikacja w firmie powinna mieć postać krótkiego komunikatu wzbogaconego elementami graficznymi i docierać do pracownika w miejscu i czasie, w którym jest on otwarty i gotowy na jej przyjęcie — mówi Bartosz Kluczyński, prezes BlueHat.
Zobacz więcej

DOBRY PRZEKAZ INFORMACJI:

— Skuteczna komunikacja w firmie powinna mieć postać krótkiego komunikatu wzbogaconego elementami graficznymi i docierać do pracownika w miejscu i czasie, w którym jest on otwarty i gotowy na jej przyjęcie — mówi Bartosz Kluczyński, prezes BlueHat. [FOT. MP]

Mało tego, będą mogli, np. dzięki karcie zbliżeniowej, zapisać się na szkolenie albo poprzez kod QR zeskanować kontakty do wybranych osób. Tak działa System Spark, który jest także bazą kontaktów do wszystkich w firmie, ale można w nim też umieścić prognozę pogody, programy kin i wydarzeń sportowych czy wiele innych ciekawych informacji.

Co ciekawe, pracownicy sami ze swoich biurkowych komputerów mogą wprowadzać do niego informacje za pośrednictwem łatwego w obsłudze panelu dostępnego przez przeglądarkę stron www. O tym, kto i jakiego rodzaju informacje może edytować, decyduje administrator sieci firmowej, nadając pracownikom uprawnienia.

Startupowe rozwiązanie

Spark to pomysł zespołu: Agnieszki i Łukasza Szóstków, Bartosza Kluczyńskiego i Rafała Kołodzieja, którzy wraz z inwestorem — parkiem technologicznym YouNick w Złotnikach pod Poznaniem — utworzyli spółkę nowych technologii BlueHat.

Dzięki jego wsparciu system na początku roku pojawił się na rynku. Przeanalizowali rozmaite narzędzia informacyjne, np. intranet, gazetki firmowe, newslettery, a nawet ciągle popularne korkowe tablice ogłoszeń i doszli do wniosku, że skuteczna komunikacja w firmie musi spełniać trzy założenia.

— Po pierwsze: docierać do pracownika w miejscu i czasie, w którym jest on otwarty i gotowy na jej przyjęcie. A takim miejscem już od dawna nie jest własne biurko czy komputer. Firmowe newslettery traktuje się często jako przeszkadzające w pracy, a intranet dla wielu jest często jedynie źródłem niezbędnych dokumentów: wniosków urlopowych, regulaminów czy danych kontaktowych współpracowników — wyjaśnia Bartosz Kluczyński, prezes BlueHat.

Drugim założeniem było to, że dotarcie do informacji nie może wymagać żadnego wysiłku. Konieczność logowania, wpisywania adresów czy klikania skutecznie odstrasza wiele osób od zdobywania informacji.

— Po trzecie zaś: w świecie tweetów i esemesów informacja musi być zwięzła i atrakcyjna. Najlepiej przedstawić ją w postaci krótkiego komunikatu wzbogaconego elementami graficznymi — dodaje prezes BlueHat.

Twórcy Sparka skorzystali także z badań przeprowadzonych przez jednego ze wspólników, Agnieszkę Szóstek, na Uniwersytecie Technicznym w Eindhoven. Pokazały one, że ciekawym i dobrze działającym rozwiązaniem komunikacyjnym w firmach są wielkoformatowe ekrany dotykowe instalowane w przestrzeniach socjalnych. Czyli w miejscach, gdzie pracownicy dobrowolnie gromadzą się na kawę, posiłek lub krótką przerwę regeneracyjną i są otwarci na rozmowę i wymianę doświadczeń.

Integracja ludzi i systemów

Spark może działać samodzielnie lub jako dodatkowy kanał dystrybucji dla intranetu albo wewnętrznych portali społecznościowych, pobierając z nich informacje. Pracę związaną z aktualizacją danych ograniczono do minimum. Dzięki zintegrowaniu ekranów ze wszystkimi dostępnymi w firmie bazami danych i systemami IT większość ważnych informacji pobierana jest automatycznie. Twórcy Sparka podkreślają jednak, że nie ma on zastąpić intranetu.

— Naszym celem jest to, aby stał się dodatkowym kanałem dystrybucji informacji, docierającym do tych, którzy z dotychczasowych metod już nie korzystają — sumuje Bartosz Kluczyński. Spark jest przeznaczony przede wszystkim dla firm zatrudniających przynajmniej 150 osób, a także tych, w których pracownicy (np. produkcyjni) nie mają w pracy bezpośredniego dostępu do komputera.

OKIEM EKSPERTA

Najważniejsza jest komunikacja menedżerska

JOANNA STĘPIEŃ

firma doradczo-szkoleniowa GFMP Management Consultants

Każdy pomysł na dotarcie do pracowników, którzy nie mają bieżącego dostępu do informacji przekazywanych drogą elektroniczną, jest jak najbardziej godny pochwały. Warto jednak zdawać sobie sprawę z tego, że wszelkiego rodzaju narzędzia komunikacji wewnętrznej – nawet te najbardziej nowoczesne – mają ograniczony potencjał w zwiększaniu poczucia doinformowania pracowników. By pracownik czuł się poinformowany, powinien nie tylko otrzymywać informacje o aktualnych wydarzeniach w firmie, ale przede wszystkimo tematach, które bezpośrednio go dotyczą.

A ich przekazywanie powinno odbywać się w sposób, który umożliwia natychmiastowy dialog i wyjaśnianie ewentualnych wątpliwości. To jest szczególnie ważne przy informowaniu np. o planowanych zmianach. Dla pracowników głównym i najbardziej wiarygodnym źródłem informacji jest ich bezpośredni przełożony. Przy wyżej wspomnianym komunikowaniu zmian to on będzie dla nich głównym źródłem informacji, ekrany dotykowe mogłyby być instrumentem wspierającym.

Pracownicy są już często przeładowani docierającymi do nich informacjami i zmęczeni wielością kanałów komunikacyjnych w firmie. Firmy idą w kierunku ograniczania stosowanych narzędzi komunikacji wewnętrznej. Czy ekrany dotykowe mogą sprawić, że pracownicy będą lepiej poinformowani? Odrobinę tak – przy kilku założeniach: że nie będą przykładać się do tego przeładowania informacyjnego, będą dobrze wkomponowane w już obecne instrumentarium komunikacji wewnętrznej i będą wsparciem dla dobrze funkcjonującej komunikacji menedżerskiej.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Dorota Czerwińska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu