„Dow Jones może dojść do 20 tys. punktów”

Marek WierciszewskiMarek Wierciszewski
opublikowano: 2014-07-04 13:34

Wskaźnik amerykańskich blue chipów może zyskać do końca roku nawet 17 proc., uważa profesor Wharton School Jeremy Siegel.

Wskaźnik Dow Jones rozpoczął kwartał od przełamania psychologicznej bariery 17 tys. punktów. Zdaniem znanego ostatnio z byczych poglądów na rynek Jeremy’ego Siegela to może być dopiero początek kolejnej fali zwyżek.

- Myślę, że dojdziemy do 18 tysięcy i wyżej. Czy nawet do 19 albo 20 tysięcy? Być może. Nie mówię, że to bardzo prawdopodobne, ale wiele osób przegapiło hossę i one zaczynają sobie mówić, że to ostatnia szansa, żeby się na nią załapać – powiedział  profesor w telewizji CNBC.

To już kolejna optymistyczna prognoza finansisty. To, że Dow Jones przekroczy 17 tys. punktów, przewidywał już w listopadzie 2012 r. Jednak jego zdaniem gdyby grupujący elitarną 30-tkę spółek z Wall Street wskaźnik doszedł w krótkim terminie do 20-21 tysięcy punktów, oznaczałoby to jego przewartościowanie.

- Rynki często przekraczają wyceny wynikające z fundamentów, by dopiero potem wejść w korektę – powiedział Jeremy Siegel.

fot. Bloomberg
fot. Bloomberg
None
None

Możesz zainteresować się również: