Dow Jones umiarkowanie spada, a Nasdaq rośnie

opublikowano: 2004-03-04 16:49

Główne indeksy amerykańskich giełd podążaja w przeciwnych kierunkach. Inwestorzy nie zareagowali na wyraźny spadek liczby tzw. nowych bezrobotnych. Czekają na dane o bezrobociu w lutym oraz wiadomość o liczbie dodanych przez gospodarkę miejsc pracy. Zostaną one przekazane dopiero w piątek.

Początek sesji przyniósł umiarkowany spadek średniej Dow Jones i podobnej wielkości wzrost Nasdaqa. Liczba tzw. nowych bezrobotnych spadła w ubiegłym tygodniu do 345 tys. To wynik bliski trzyletniego dołka. Inwestorzy czekają jednak na jutrzejsze dane z rynku pracy, przede wszystkim na dane o liczbie dodanych przez gospodarkę w lutym nowych miejsc pracy, Prognozuje się, że ma ich być aż 130 tys.

Raport o spadku zamówień fabrycznych w styczniu o 0,5 proc. nie wywołał reakcji. Dane potwierdziły prognozy ekonomistów. Bez uwzględniania środków transportu zamówienia wzrosły siódmy miesiąc z ostatnich dziewięciu.

Umiarkowanie drożeją akcje Intela. Największy na świecie producent mikroprocesorów ma przedstawić po sesji prognozy kwartalne. Analitycy Banc of America Securities i Prudential Equity Group oczekują, że spółka poinformuje iż nie uda się jej się osiągnąć sprzedaży zbliżonej do górnej granicy prognozy, czyli 8,5 mld USD.

Drożeją akcje BellSouth. Hiszpańska Telefonica poinformowała, że prowadzi z amerykańskim telekomem w sprawie odkupienia jego oddziałów w Ameryce Łacińskiej. Transakcja może wynieść 5,5-6 mld USD. BellSouth dzięki sprzedaży zdobędzie część pieniędzy potrzebnych do sfinansowania przejęcia AT&T Wireless. Wraz z SBC Communications ma na nie wydać 41 mld USD.

W górę idzie cena papierów ImClone Systems. Znany inwestor Carl Icahn wraz z powiązanymi podmiotami kupił w ciągu ostatnich dwóch miesięcy 1,63 mln akcji producenta leków. Ma już prawie 7 proc. kapitału spółki.

MD