Sprawa dotyczy okresu od połowy 2004 r. do 2009 r. We wrześniu Duńczycy szacowali roszczenia na ponad 1 mld koron. Po zbadaniu ruchu na polskim rynku telekomunikacyjnym, żądanie wzrosło do 2,4 mld koron, na co składa się 400 mln koron odsetek, wyliczonych zgodnie z postępowaniem trybunału arbitrażowego dla pierwszej fazy "współpracy" obu firm.
W grudniu DPTG złożył w warszawskim sądzie wniosek o stwierdzenie wykonalności i nadanie klauzuli wykonalności wyrokowi częściowemu wydanemu przez sąd arbitrażowy w Wiedniu (I faza) w dniu 24 sierpnia 2010 r. Kwota należna DPTG wynosi, z uwzględnieniem konwersji walut, ok. 2, 946 mln koron duńskich, czyli równowartość kwoty 1,57 mld zł. Wcześniej TP złożyła pozew w sądzie w Wiedniu o uchylenie wyroku.
TP i DPTG spierają się od 2001 roku o interpretację umowy z 1991 roku, na mocy której DPTG wykonało i zainstalowało dla poprzednika TP - przedsiębiorstwa Poczta Polska Telegraf i Telefon - połączenie światłowodowe. Według kontraktu, część zapłaty miała mieć formę części dochodu ze światłowodu przez 15 lat od instalacji. Strony nie zgadzają się co do kalkulacji tego przychodu.
W połowie 2008 roku sąd arbitrażowy postanowił rozdzielić roszczenie na dwa okresy i wydać w pierwszej kolejności rozstrzygnięcie, co do określenia praw DPTG dla okresu od lutego 1994 roku do czerwca 2004 roku.