Dragmor zmodernizuje port w Kazachstanie

Bogdan Tychowski
opublikowano: 2003-07-16 00:00

Szczecin. Ze szczecińskiego portu wypłynął rosyjski statek „Sormowskij 53” z ładunkiem około 1600 ton stalowych grodzic oraz specjalistycznym sprzętem do budowy portu. Statek klasy morze–rzeka popłynął do Sankt Petersburga, by stamtąd w ciągu 3 tygodni rzekami i kanałami dopłynąć do Astrachania u ujścia rzeki Wołgi do Morza Kaspijskiego. W ten sposób szczecińskie Przedsiębiorstwo Robót Czerpalnych i Podwodnych Dragmor, należące do Krakowskiego Centrum Inwestycyjnego, rozpoczęło realizację kontraktu na rekonstrukcję terminalu paliwowego w kazachstańskim porcie Aktau nad Morzem Kaspijskim.

Prace obejmują zarówno modernizację ponad 200-metrowego pirsu, jak i roboty czerpalne przy nabrzeżach i na torze podejściowym do portu. Wartość kontraktu opiewa na blisko 6,5 mln USD (około 25,5 mln zł).

Według Jana Dębskiego, wiceprezesa Dragmoru, pod koniec czerwca firma uruchomiła swoją filię w Ałma-Acie. Od przyszłego roku w Ałma-Acie rozpocznie także działalność spółka Kazmordragpol, joint venture Dragmoru z kazachską Narodową Spółką Morską, w której firmy mają po 50 proc. udziałów.

— Spółka ta będzie zajmowała się nie tylko pracami hydrotechnicznymi i pogłębiarskimi, ale także innymi inwestycjami związanymi z gospodarką morską i kształceniem kadr — podkreśla Jan Dębski, wiceprezes Dragmoru.

Dragmor zatrudnia około 150 osób. W 2002 r. firma po raz pierwszy od kilku lat odnotowała dodatni wynik finansowy, wypracowując zysk netto wysokości 4 mln zł.