Driscoll: ropa może dojść do nawet 150 USD/b

Tadeusz Stasiuk, CNBC
opublikowano: 16-02-2022, 12:59

John Driscoll, znany analityk rynku surowcowego i szef JTD Energy Services ocenia, że podaż ropy nie nadąża za zapotrzebowaniem i baryłka ropy może dojść do 150 USD.

fot. Bloomberg

W powszechnej opinii, kwestią czasu jest kiedy notowania ropy przekroczą barierę 100 USD i będą na dobrej drodze do zwyżki o dalsze 25 USD. Największym motorem aprecjacji notowań „czarnego złota” są niedobory podażowe.

Mając na uwadze niedoinwestowanie segmentu poszukiwań i wydobycia, kończące się fizyczne zapasy ropy i niewielkie możliwości zwiększenia produkcji, istnieje scenariusz, w którym ropa może zdecydowanie przekroczyć próg 120 USD, a nawet 150 USD za baryłkę – twierdzi Drescoll.

Podkreśla, że rynek znajduje się obecnie w fazie „ostrego zacofania”, co daje premię za każdą szybko dostępną fizycznie ropę. W efekcie rosnącego popytu i małych możliwości zwiększenia dostaw, klienci są gotowi płacić coraz wyższe stawki byle tylko otrzymać produkt.

Driscoll tłumaczy, że niedobory dotyczą zarówno produkcji OPEC+, jak i niedoinwestowanego sektora w USA i innych krajach w następstwie Covid-19 i dążenia rządów do przejścia na odnawialne źródła energii.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane