Drobiazgi nie tylko od W.Kruka

  • Ewa Bednarz
11-12-2012, 00:00

Biżuteria antykwaryczna nie musi być droższa od współczesnej. Jest i dobrym prezentem, i dobrą lokatą kapitału.

Biżuteria podąża za tym, co lansują wielcy projektanci mody, ale to nie oznacza, że do ulubionych strojów nie dopasujemy również tej z dawnych lat. Święta Bożego Narodzenia to czas ślubów, oświadczyn, zaręczyn. Pożądanym prezentem może być elegancki drobiazg ze złota lub srebra. Nie muszą to być kolczyki wysadzane szafirami i diamentami wystawiane na genewskich aukcjach z cenami wywoławczymi rozpoczynającymi się od miliona dolarów. Tańsze znajdziemy na dzisiejszej aukcji w Desie Unicum.

Pierścionek z rozetami diamentowymi o masie ponad 3,5 grama licytowany będzie już od 2 tys. zł, a z jednokaratowym diamentem od 2,5 tys. zł. Wybierając prezent dla bliskiej osoby, warto zwrócić uwagę na jej styl ubierania się. Do czerni pasuje wszystko — ograniczeniem może być tylko faktura — przy wełnianych swetrachdelikatne wzory giną. Do modnych warkoczowych splotów najodpowiedniejsze będzie kilka srebrnych bransoletek lub wyraźne, długie kolczyki. Z matową czernią najlepiej komponuje się błyszcząca biżuteria, a z błyszczącą satyną czy taftą — matowa.

Na wieczorne okazje elegantki zakładają nie tylko brylanty, ale również wciąż modne perły, które nadal lansuje Chanel. W Desie Unicum naszyjnik z początku XX w. można będzie licytować od 3,8 tys. zł. Są również brosze, kolczyki i wisiory, które łączą perły z diamentami. Prezent taki nigdy nie będzie passé.

W dzisiejszej modzie nie brakuje elementów zwierzęcych. Na aukcji też nie. Pod młotek pójdzie XIX-wieczny pierścionek-wąż z diamentem i dwoma rubinami — cena wywoławcza wynosi 14 tys. zł. Będzie też licytowana od 10 tys. zł bransoleta w formie dłoni i węża. Kto nie lubi płazów, może wybrać medalion z jaskółką z ceną katalogową 1,5 tys. zł, szpilę-broszę z motywem konia (5 tys. zł) lub spinki do mankietów z głowami psów (2,8 tys. zł). Modne pióra? Proszę bardzo.

W katalogu aukcyjnym znalazła się złota brosza w formie ptasiego pióra z czterema diamentami i rozetami diamentowymi. Licytowana będzie od 7,5 tys. zł. Panowie też lubią otrzymać coś innego niż nieśmiertelny krawat. Na aukcji nie zabraknie spinek do mankietów. Ceny zaczynają się już od 900 zł. Będzie też szeroki wybór zegarków: kieszonkowych, z dewizkami, naręcznych. Wśród tych ostatnich są również z lat 80. i 90. Ciekawy jest z obrotową kopertą, która miała chronić czasomierz przed uszkodzeniem w trakcie gry w polo.

Na aukcje po prezenty

W kolejnych dnia na łamach „PB” i na stronie internetowej alternatywne.pb.pl będziemy zapowiadać grudniowe aukcje. W tym tygodniu będzie ich jeszcze siedem. Wybór prezentów jest więc szeroki — wachlarz cen również. Coś dla siebie i bliskich mogą znaleźć zarówno wielbiciele sztuki dawnej, jak i współczesnej czy najnowszej.

Zdjęcie: BROSZA Z PERŁĄ XIX W.: Złoto-srebrna, XIX-wieczna brosza z perłą, 12 diamentami i rozetami diamentowymi, będzie licytowana od 5,5 tys. zł.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Ewa Bednarz

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Drobiazgi nie tylko od W.Kruka